Sport.pl

Klinika, która opiekuje się piłkarzami Lecha Poznań, przyjęta do elity medycznej FIFA

- Od teraz drzwi do wszystkiego, co najważniejsze i najnowsze we współczesnej medycynie sportowej, są dla was otwarte - mówił Michel d'Hooghe, przewodniczący komisji medycznej FIFA, do lekarzy z Rehasport Clinic. Poznańska klinika została w środę oficjalnie uznana za FIFA Medical Centre of Excellence.


Formalnie Rehasport ma prawo posługiwać się tym tytułem już od kilku miesięcy, ale dopiero w środę, w loży prezydenckiej stadionu przy Bułgarskiej, odbyło się uroczyste przekazanie certyfikatu. Przywiózł go i wręczył prezesowi Rehasport Clinic Witoldowi Dudzińskiemu Michel d'Hooghe, współtwórca i szef komisji medycznej FIFA. - Wasza klinika jest jedynym ośrodkiem medycznym w Polsce, który spełnił surowe kryteria FIFA i zapewnił sobie miejsce w elicie światowych sportowych klinik medycznych - mówił Belg.

Dla Rehasportu, który od kilku lat opiekuje się piłkarzami Lecha Poznań, ale też m.in. czołowymi polskimi lekkoatletami, zdobycie tytułu FIFA Medical Centre of Excellence to zwieńczenie wielu lat starań o to miano. Musiał spełnić cztery główne kryteria, czyli doświadczenie w leczeniu sportowców, wychowanie naukowców, specjalistów w dziedzinie medycyny sportowej, publikacje na ten temat i udział w konferencjach naukowych oraz przyjęcie zasad obowiązujących w FIFA.

Co oznacza ten tytuł w praktyce? - W kontekście nie tylko Lecha Poznań, ale całej polskiej piłki nożnej ten certyfikat daje nam rozszerzenie możliwości badawczych, możliwość konsultacji i współpracy z wieloma ośrodkami na całym świecie. Wszystko to daje gwarancję bezpiecznego uprawiania sportu pod naszą opieką - zapewnił Witold Dudziński, który przy okazji wspominał początki działania kliniki. Podkreślał, że nowatorskim rozwiązaniem w naszym kraju były np. kompleksowe testy medyczne przed tym, jak Lech Poznań podpisywał kontrakt z piłkarzem. Tak było też w przypadku Roberta Lewandowskiego. - Podczas badań okazało się, że to wybitny talent, jeśli chodzi o zdolności biomechaniczne. Po tych testach nie było już dyskusji, czy brać tego zawodnika, czy nie. Mieliśmy więc swój mały wkład w karierę Roberta w Lechu Poznań - wspominał.

Michel d'Hooghe, 70-letni już dżentelmen, opowiadał z kolei, jaką drogę przeszła medycyna sportowa w piłce nożnej od lat 70., gdy zaczynał pracę w Club Brugge. - W ogóle nie było wówczas w klubach infrastruktury medycznej, nie rozmawialiśmy o przeciwdziałaniu kontuzjom, rehabilitacji czy czymkolwiek, co jest dziś normą w futbolu - mówił Belg. - Każdego tygodnia odpowiadałem tylko na jedno pytanie: czy zawodnik będzie mógł zagrać w weekend. Jeśli mógł grać, to słyszałem, że jestem dobrym lekarzem, a kiedy nie - że złym - tłumaczył.

Od końca lat 90. Michel d'Hooghe jest w FIFA i organizuje pracę komisji medycznej. Ta początkowo miała się zajmować przeciwdziałaniu dopingowi w piłce nożnej, ale z czasem lekarze pracujący w futbolu odkryli, jak wiele ważnych kwestii nie zostało jeszcze poruszonych. Badano więc m.in., jaki wpływ na zdrowie piłkarzy mają ekstremalnie niskie lub wysokie temperatury czy wysokość nad poziomem morza, na której rozgrywane są mecze. - Efekt badań jest taki, że do dziś zmniejszyliśmy o połowę liczbę urazów i kontuzji, które nie wynikają z kontaktu z rywalem na boisku - wyjaśniał przedstawiciel FIFA.

Obecny w Poznaniu Janusz Basałaj z PZPN - reprezentował szefa związku Zbigniewa Bońka - przypomniał, że w listopadzie ubiegłego roku to właśnie lekarze Rehasport wykonali operację ręki Kamila Grosickiego, gdy ten doznał kontuzji w meczu reprezentacji Polski z Gruzją. - Życzę wam, żeby jak najmniej reprezentantów musiało do was zawitać - mówił z uśmiechem Basałaj. - Musicie też zdawać sobie sprawę z tego, że skoro macie taki certyfikat, to ludzie będą oczekiwali od was cudów, jak od naszych piłkarzy. A skoro ci potrafili wygrać z Niemcami, to dowód na to, że cuda się zdarzają.

Więcej o:
Komentarze (4)
Klinika, która opiekuje się piłkarzami Lecha Poznań, przyjęta do elity medycznej FIFA
Zaloguj się
  • crinos_pl

    Oceniono 12 razy 0

    Skoro są tacy świetni, to czemu zawodnicy Lecha ciągle łapią kontuzje i ogólnie, mają problemy zdrowotne? Czemu nikt nie wiedział co się dzieje z Jevticem i kiedy wróci do treningów? Czemu Vojo musiał leczyć się na własną rękę za granicą?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX