Sport.pl

Lech Poznań chce się zrewanżować za bolesną stratę punktów w Kielcach

- Siedzi w nas to, że jesienią nie wygraliśmy w Kielcach. Dwa razy prowadziliśmy i wystarczyło nam wtedy ?dobić? Koronę - wspomina trener Lecha Poznań Maciej Skorża przed niedzielnym starciem ligowym z tym rywalem.


Chociaż drużyna z Kielc nigdy jeszcze nie zdobyła nawet bramki w meczu ligowym przy Bułgarskiej, to teraz przyjedzie tu wyjątkowo mocna. W tym roku Korona zdobyła bowiem tylko jeden punkt mniej od poznaniaków. W tabeli ekstraklasy od 1 września, a więc od czasu, gdy Maciej Skorża prowadzi Lecha Poznań, to "Kolejorz" jest na pierwszym miejscu. Ale tylko trzy punkty mniej zdobyła w tym czasie właśnie Korona i w całej lidze ustępuje w tym okresie tylko mistrzowi i wicemistrzowi. Wygrała w tym okresie tylko jedno spotkanie mniej od Lecha, a na wyjazdach radzi sobie lepiej od niego.

Mimo tak dobrej passy w ostatnich siedmiu miesiącach kielczanie wciąż są poza grupą mistrzowską ekstraklasy, a to dlatego, że tak fatalnie rozpoczęli sezon. Do końca sierpnia, a więc po siedmiu kolejkach, Korona miała na koncie tylko jeden punkt! Teraz ma realne szanse, by wejść do najlepszej ósemki ligi. - To obok Zawiszy Bydgoszcz największe w tym roku zaskoczenie w ekstraklasie. Jest w dobrej dyspozycji, wygrała dwa ostatnie mecze [z Piastem Gliwice i Górnikiem Łęczna] i na pewno to drużyna na fali - komplementuje trener lechitów. - Decyduje o tym wiele czynników. O sile ofensywnej stanowi Olivier Kapo, a wielu graczy jest w dobrej formie, jak choćby Jacek Kiełb. Do tego dochodzi dobra praca trenera Ryśka Tarasiewicza.

Jesienny pojedynek tych drużyn zakończył się remisem 2:2, mimo że poznaniacy dwa razy prowadzili, a gospodarze należeli do ligowych słabeuszy, bo w tabeli wyprzedzali tylko Zawiszę Bydgoszcz. - Siedzi w nas to, że wtedy nie wygraliśmy. Wystarczyło nam wtedy "dobić" Koronę, bo początek meczu nie zapowiadał, że jest ona w stanie nam zagrozić, Niestety, stałe fragmenty gry w ich wykonaniu były zabójcze - wspomina trener Lecha Poznań. - Wtedy w Kielcach miała miejsce jedna z najbardziej bolesnych dla nas strat punktów. Musimy zrobić wszystko, żeby teraz komplet został w Poznaniu - uważa Maciej Skorża. Początek meczu Lech Poznań - Korona Kielce w niedzielę o godz. 18 przy Bułgarskiej.

Więcej o: