Trener Lecha Poznań: Będziemy przyglądali się kilku piłkarzom Błękitnych Stargard Szczeciński

- Mamy w dziale skautingu komórkę, która zajmuje się niższymi ligami i mogę powiedzieć, że w jej bazie pojawi się parę nazwisk piłkarzy Błękitnych Stargard Szczeciński - zapowiedział trener Lecha Poznań Maciej Skorża.


O to, czy w składzie przeciwników byli jacyś piłkarze, którzy mogą myśleć o grze w ekstraklasie, trener Maciej Skorża był już pytany krótko po rewanżowym meczu z Błękitnymi Stargard Szczeciński. "Kolejorz" pokonał po dogrywce największą rewelację Pucharu Polski ostatnich lat, ale zainteresowanie dzielnymi zawodnikami z II ligi nie skończyło się wraz z ostatnim gwizdkiem sędziego. - Miałem krótką pogawędkę z trenerem gości na temat niektórych piłkarzy Błękitnych, bo jest w tej drużynie kilku ciekawych zawodników. Powiem jednak tak: na podstawie kilku występów trudno jednak stwierdzić, czy już teraz mogliby trafić do klubów ekstraklasy - mówił trener Lecha Poznań. - Piłkarza trzeba obserwować dłużej, żeby ocenić jego przydatność do gry w ekstraklasie. Wiadomo, że na mecze pucharowe piłkarze mobilizują się szczególnie, bo to dla nich okazja, żeby błysnąć. Chodzi jednak o to, żeby w grze była powtarzalność w dłuższym czasie.

Maciej Skorża dodał jednak, że kilku graczy Błękitnych może "śmiało myśleć o tym, by w przyszłości zagrać w ekstraklasie".

Trener Krzysztof Kapuściński w rozmowie z dziennikarzem serwisu szczecin.sport.pl powiedział: - Rozmawiam z trenerami z ekstraklasy i wielu z nich jest zainteresowana naszymi zawodnikami. Wiem, że część z nich będzie obserwowana i to też jest dla nich motywacja, by w lidze też prezentować wysoką dyspozycję. Wierzę w to, że część z nich trafi latem do ekstraklasy i będzie tam grała.

Maciej Skorża zdradził, że zanim Błękitni nie zrobili furory w Pucharze Polski, Lech Poznań nie interesował się żadnym graczem ze Stargardu Szczecińskiego. Ale to się zmieniło. - Mamy w dziale skautingu komórkę, która zajmuje się niższymi ligami i mogę powiedzieć, że w jej bazie pojawi się parę nazwisk piłkarzy Błękitnych Stargard Szczeciński - zapowiedział.

Co ważne, zdecydowana większość piłkarzy, którzy w czwartek zagrali przy Bułgarskiej w ekipie rywali, to gracze urodzeni po 1990 roku. Autor pięknej bramki dla Błękitnych Piotr Wojtasiak w maju skończy dopiero 22 lata, jego rówieśnikiem jest Wojciech Fadecki, który efektownym rajdem wymanewrował poznańską obronę i asystował przy trafieniu kolegi.