Sport.pl

Pan profesor Łukasz Trałka, przebudzenie Keity. Jak Lech zagrał w Bełchatowie? [OCENY]

Lech Poznań wygrał z GKS Bełchatów 2:1 po golach Muhameda Keity i Paulusa Arajuuriego. Najlepszy na boisku? Bezsprzecznie Łukasz Trałka, który rządził w środku pola. Na pochwały zasługują też strzelcy bramek oraz Kasper Hamalainen. Jak oceniliśmy lechitów za to spotkanie?


Oceny w skali 1-6:

Maciej Gostomski 3. Nie napracował się dziś golkiper Lecha Poznań. Bełchatowianie po raz pierwszy zmusili go do interwencji dopiero w 58. minucie, gdy Gostomski spokojnie wyłapał uderzenie Arkadiusza Piecha. Przy straconym golu bez większych szans, bo Wroński dobijał piłkę do pustej bramki po jego świetnej interwencji. Bramkarz Lecha wciąż ma jednak problemy przy wznawianiu gry.

Tomasz Kędziora 2+. Jeden z najsłabszych meczów prawego obrońcy "Kolejorza" w tej rundzie. Nieefektywny w ofensywie, a w obronie zbyt często zagubiony. Już w 12. minucie zbyt łatwo dał się minąć Makowi, później kilkukrotnie problemy sprawiał mu Małkowski. Kędziora momentami był niepewny w konstruowaniu akcji - szczególnie wtedy, gdy boisko pokryło się śniegiem.

Paulus Arajuuri 4. Dwukrotnie w tym spotkaniu mógł się wpisać na listę strzelców. W 17. minucie gola zabrał mu Emilijus Zubas, w drugiej połowie rosły Fin zdobył już bramkę po ładnym uderzeniu piłki głową. W obronie nie popełniał zbyt wielu błędów. Momentami zbyt nerwowo rozpoczynał akcję długimi podaniami, często niecelnymi, ale trudno go skrytykować po takim meczu.

Marcin Kamiński 3+. W obronie wypełniał swoje zadania bez zarzutów, ale na pochwałę zasługują jego podania. To właśnie jedno z zagrań Kamińskiego do Kaspra Hamalainena rozpoczęło akcję przy pierwszej bramce. Kolejny dobry ligowy mecz Kamińskiego.

Barry Douglas 3+. Zawinił przy golu na 1:1, gdy kompletnie zapomniał o pilnowaniu Łukasza Wrońskiego, który wpakował piłkę do siatki. Chwilę później zrehabilitował się za swój błąd, gdy precyzyjnie wykonał rzut wolny, po którym Paulus Arajuuri wpakował piłkę do siatki. W pierwszej połowie nieźle podłączał się do akcji ofensywnych, choć chwilami kompletnie nierozsądnie zagrywał piłkę do tyłu. W 59. minucie był bliski strzelenia gola po mocnym strzale z dystansu.

Łukasz Trałka 4+. Bezbłędny. Po prostu. Szybko obejrzał żółtą kartkę, ale później doskonale wywiązywał się ze swojej roli. Świetny w odbiorze, dokładny w rozegraniu. Często pomagał młodemu Serafinowi. Doszło do tego, że rywale uciekali z każdą akcją do boku boiska po to, by nie musieć ścierać się z kapitanem Lecha Poznań. To właśnie Trałka wywalczył rzut wolny, po którym padł gol na 2:1 dla Lecha.

Jakub Serafin 3+. Ominął go syndrom drugiego meczu. Po udanym debiucie w meczu z Ruchem Chorzów i tym razem zagrał niezłe spotkanie. Nie tracił głowy w tłoku zawodników Bełchatowa, swobodnie obraca się z piłką. Nie notował zbyt wielu strat, a już na pewno nie w kluczowych sytuacjach. Przed przerwą miał okazję do tego, by zdobyć swoją debiutancką bramkę, ale nieczysto trafił piłkę przy uderzeniu z woleja.

Dariusz Formella 3+. Przez ponad pół godziny gry kompletnie niewidoczny. Dopiero w 37. minucie zdecydował się na zryw, minął trzech obrońców i płaskim strzałem sprawił problemy Zubasowi. Po przerwie grał już nieco lepiej - w 56. minucie dograł do Hamalainena, ale Fin zmarnował tę stuprocentową okazję. W końcówce spotkania mógł zdobyć kapitalną bramkę po uderzeniu z powietrza, ale jeszcze lepszą interwencją popisał się bramkarz rywali.

Kasper Hamalainen 4. Zwycięstwo w Bełchatowie to kolejny przykład świadczący o tym, że gdy Hamalainen gra dobrze, to i Lech w ofensywie wygląda przyzwoicie. Przy golu Muhameda Keity najpierw mądrze ruszył do piłki zagranej z głębi pola, a później przytomnie odegrał ją przed pole karne. Efektywnie rotował się pozycjami z Zaurem Sadajewem i Jakubem Serafinem. Fin nieco gorzej wyglądał tym razem przy rozegraniu piłki w środku pola, ale poprawił ten aspekt gry po przerwie.

Muhamed Keita 4. Wreszcie zobaczyliśmy taki mecz w wykonaniu Norwega, na jaki go stać. Sprawiał ogromne problemy Damianowi Zbozieniowi i raz za razem mijał go dryblingiem. Przy zdobytej bramce wystarczyło zaledwie dołożyć stopę, ale Keita i tak zasługuje na pochwały przy tej akcji za ruch na wolne pole. Przed przerwą wykreował sytuację strzelecką Dariuszowi Formelli. W dodatku solidnie popracował w defensywie i wracał pomagać Barry'emu Douglasowi.

Zaur Sadajew 4. Taran. Mimo tego że występuje na pozycji napastnika, to i tak zbiega do linii środkowej i stamtąd rozprowadza wiele ataków "Kolejorza". Bez różnicy, czy zaczyna akcje ze skrzydła czy ze środka. Tym samym tworzył miejsce Hamalainenowi, który umiejętnie je wykorzystywał. Czeczenowi brakuje strzelanych goli, ale dziś po raz kolejny był bardzo przydatny swojemu zespołowi.

Szymon Pawłowski, Tamas Kadar i Niklas Zulciak grali zbyt krótko, by ich ocenić.



Więcej o:
Komentarze (7)
Pan profesor Łukasz Trałka, przebudzenie Keity. Jak Lech zagrał w Bełchatowie? [OCENY]
Zaloguj się
  • absolutebeginners

    Oceniono 31 razy 19

    wg. jednego ze specjalistów z warszaFy to największy leń w ekstraklasie .. hmm, wg. ekspertów z warszaFy Rumak był 1 do zwolnienia w rundzie wiosennej, hmmm, wg. specjalistów z warszaFy Legia ma zapewnionego MP 2015 za samą nazwę, wg. ekspertów z warszaFy ........legła to finansowo-organizacyjna potęga na lata, hmmmmmmm,......, wg. jednego ze specjalistów z warszaFy .. BL już ładuje się psychotropami, bo nie bardzo ma kogo sprzedać, a wierzyciele pukają do drzwi ..

  • piotrekmessi

    Oceniono 13 razy 9

    Trałka to absolutny wyjadacz. To, co ten człowiek robi w ostatnim czasie przekracza wszelkie możliwe oczekiwania (przynajmniej moje). Bez niego i Hamalainena do zestawu, środek pola praktycznie nie istnieje, co trzeba sobie powiedzieć otwarcie. Dobrze, że dziś Lechici pokazali, że jak chcą to potrafią, bo po ostatnim blamażu z Błękitnymi miałem co do nich mieszane uczucia...

    aosporcie.blogspot.com/2015/04/raport-kolejorz-24.html - polecam też mój subiektywny pogląd na to spotkanie w tym artykule. Zapraszam do lektury!

  • usres

    Oceniono 9 razy 7

    absolutebeginners chcial wam powiedziec ze Legia to jeden wielki łancuch od Batorego I sporych wymiarow kamien do kapusty

  • ewa5.0

    Oceniono 10 razy 6

    Tej wiosny Trałka nie ma sobie równych na tej pozycji w ekstraklasie!!!

  • druzpoz

    0

    Ciekawe, czy Nawałka obserwuje grę Trałki w lidze. W obecnej formie gość zasługuje na powołanie do repry, tym bardziej, że ani Jodłowiec ani Linetty nie przewyższają go umiejętnościami.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX