Lech Poznań - Ruch Chorzów. Kiedyś Maciej Skorża ściągnął Waldemara Fornalika na swojego zastępcę

Prowadzony przez Macieja Skorżę Lech Poznań zagra z Ruchem Chorzów, którego trenerem jest niedawny selekcjoner Waldemar Fornalik. Jedenaście lat temu obaj szkoleniowcy pracowali razem w Amice Wronki. - Waldek to człowiek bardzo kompetentny - chwalił wówczas swojego asystenta Maciej Skorża.


Był czerwiec 2004 roku. Z pracą trenera Amiki Wronki pożegnał się Stefan Majewski, który nie miał dobrego kontaktu z drużyną. Władze klubu z wielkopolskiego miasteczka wybrały na nowego trenera Macieja Skorżę. 32-letni szkoleniowiec miał za sobą pracę z juniorami Amiki (zdobył z nimi mistrzostwo Polski w 2002 roku) oraz doświadczenie z trenowania III-ligowych rezerw wronieckiego klubu.

Był jednak problem, bo Maciej Skorża pracował już wówczas w sztabie reprezentacji Polski prowadzonej przez Pawła Janasa. Dlatego Maciej Skorża potrzebował asystentów, którzy zastąpią go w klubie, gdy on akurat będzie musiał wypełnić obowiązki wobec zespołu narodowego. Postawił na Macieja Szczęsnego i Waldemara Fornalika. Obaj podpisali roczne umowy z Amicą, a pierwszy trener tłumaczył: - Podział w drużynie będzie jasny. Waldek Fornalik to mój asystent, a Maciek Szczęsny poprowadzi zajęcia z bramkarzami. Maćka znam z Legii Warszawa, pamiętam go z czasów, gdy byłem na stażu u Pawła Janasa. To człowiek z charakterem, a ten charakter bardzo mi odpowiada. Z kolei Waldek sprawdził się w roli trenera Górnika Zabrze, to człowiek bardzo kompetentny. Obserwowałem grę Górnika i widziałem, jak szybko udało im się przestawić na grę strefą w obronie. W Amice chcę jak najszybciej zrobić to samo.

Układ z Maciejem Skorżą jako pierwszym trenerem i Waldemarem Fornalikiem jako jego prawą ręką funkcjonował przez cały sezon. W kolejnym sezonie obecny szkoleniowiec Lecha Poznań wytrwał na stanowisku we Wronkach do listopada 2005 roku, gdy drużynę objął Krzysztof Chrobak. Waldemar Fornalik pracował już wówczas jako pierwszy trener Odry Wodzisław - objął tam zespół po Franciszku Smudzie. Po latach i nieudanym starcie reprezentacji Polski na Euro 2012 do takiej samej zmiany doszło na stanowisku selekcjonera Biało-czerwonych.