Sport.pl

Lech Poznań po raz drugi w Belek. Po pierwsze boisko, a siłownia dla wybranych

Znany jest ramowy plan drugiego tej zimy zgrupowania ?Kolejorza?. W czasie drugiego pobytu w Belek lechici trenować mają dwa razy dziennie, przede wszystkim na boisku. Część graczy musi jednak nadrabiać zaległości na siłowni.
To, że w czasie drugiego pobytu w Turcji lechici skupią się przede wszystkim na pracy boiskowej, było wiadome już wcześniej. Świadczą o tym choćby cztery zaplanowane w trakcie obozu mecze sparingowe. Teraz jednak znany jest już ramowy plan pracy piłkarzy "Kolejorza" w Belek.

Podopieczni Macieja Skorży trenować będą co najmniej dwa razy dziennie. Pierwszy trening rozpocznie się o godzinie 11, zaś drugie zajęcia zaplanowano na 17. Oba odbywać będą się na boisku, które znajduje się niedaleko hotelu, w którym mieszkają lechici. W porównaniu z pierwszym zgrupowaniem niemal całkowicie zrezygnowano z zajęć w siłowni. - Oczywiście nie oznacza to, że nie będziemy w ogóle pracować nad siłą, bo ona również jest niezwykle ważna. Takie zajęcia można przeprowadzić również na boisku. Na cały okres zgrupowania przewidzieliśmy jedynie dwa treningi, podczas których będziemy pracować tylko nad tym elementem. Odbędą się one we wtorek oraz piątek - tłumaczy na oficjalnej stronie Lecha trener przygotowania fizycznego Andrzej Kasprzak.

Treningi w siłowni będą jednak musieli przeprowadzić zawodnicy, którzy przez problemy zdrowotne nie mogli pracować nad wszystkimi elementami przygotowania fizycznego razem z innymi lechitami. W tej grupie są Szymon Pawłowski, Maciej Wilusz i Zaur Sadajew.

W czwartek Lech rozegra pierwszy w czasie drugiego pobytu w Belek mecz sparingowy. Rywalem "Kolejorza" będzie ukraiński Metalist Charków.

Więcej o: