Sport.pl

Sparingi Lecha Poznań w Turcji będzie można obejrzeć w TV

Telewizja klubowa Lech TV zapowiada, że pokaże na żywo mecze sparingowe, które ?Kolejorz? rozegra w Turcji. Ale tylko rozegrane podczas drugiego zgrupowania, bo z trwającego właśnie obozu w Belek transmisji nie będzie.


To znaczące i historyczne wydarzenie. Ani bowiem obecna Lech TV, ani jej poprzedniczka, nadająca od 2007 roku, nie podejmowały się takich przedsięwzięć. Najpierw w internecie, a od startu Lech TV w obecnym kształcie niespełna pół roku temu, kibice "Kolejorza" mogli oglądać transmisje ze sparingów Lecha Poznań rozgrywanych w Polsce.

Szansa na obejrzenie na żywo meczów kontrolnych z Turcji, Niemiec czy Hiszpanii, dokąd ostatnio udawali się lechici, była możliwa tylko wtedy, gdy na transmisje decydowali się firma bukmacherska, organizator zgrupowania lub turnieju towarzyskiego bądź telewizja klubowa rywali "Kolejorza".

Teraz stacja Lech TV zamierza przeprowadzić pełne transmisje z czterech sparingów, które poznaniacy rozegrają podczas drugiego tegorocznego obozu w Belek. Lech Poznań zagra wówczas z atrakcyjnymi rywalami: Metalistem Charków, Anży Machaczkała, uczestnikiem Ligi Mistrzów BATE Borysów i Lewskim Sofia. Wszystkie transmisje będą miały odpowiednią oprawę: z komentatorami, a także studiem telewizyjnym. To przedsięwzięcie, jakiego w Lech TV jeszcze nie było. Przełomowy jest jeszcze fakt, że grę piłkarzy Macieja Skorży będzie można obserwować w telewizji - Lech TV jest dostępna w sieci kablowej Inea. Mecze mają być rozgrywane w godzinach popołudniowych.

Lech TV przygotowuje transmisje wraz z telewizją WTK, która udostępnia sprzęt, w tym urządzenia do transmisji z Turcji. - Możemy je wypożyczyć na drugie zgrupowanie, natomiast jest kłopot z pierwszym. Takie urządzenie jest w WTK tylko jedno, więc gdy je zabieramy, telewizja nie może przeprowadzać własnych transmisji. Dlatego z pierwszego zgrupowania przewidujemy jedynie relacje filmowe - mówi szef Lech TV, Piotr Chołdrych.

Podczas pierwszego zgrupowania, na które lechici polecieli w niedzielę i zostaną do 21 stycznia, zaplanowane są dwa pojedynki "Kolejorza" - w sobotę z drużyną Ordabasy Szymkent, a trzy dni później z Eskisehirsporem.

Nieoficjalnie wiadomo też, że klub nie był przekonany do transmitowania meczów pierwszego zgrupowania. Wtedy piłkarze Lecha będą poddani dużym obciążeniom treningowym, a co za tym idzie, ich mecze mogą być słabsze niż podczas drugiego obozu.

Zespół Lech TV został od stycznia wzmocniony. Przeszedł do niego Jakub Szymczak, do niedawna dziennikarz oficjalnej strony internetowej Lecha. Program tworzą także Mateusz Kuźniewski i Robert Lipiński. Stałym komentatorem meczów jest np. Jarosław Araszkiewicz, piłkarz Lecha z lat 80. i 90., znany z oryginalnego stylu komentowania.

Więcej o: