21 piłkarzy na pierwszym treningu Lecha Poznań. Nowi tylko z rezerw [ZDJĘCIA]

Pięciu podstawowych piłkarzy zabrakło na pierwszym tegorocznym treningu piłkarzy Lecha Poznań. Trener Maciej Skorża włączył do kadry Antonijsa Cernomordijsa i Mateusza Lisa. Po wielomiesięcznej przerwie z zespołem trenował Kebba Ceesay.


Kebba Ceesay nie grał w piłkę od listopada 2013 roku, gdy doznał kontuzji kolana w pojedynku z Cracovią. Od tamtego czasu przeszedł dwie operacje i dopiero teraz dostał od lekarzy zgodę na treningi z resztą drużyny. Był też na zajęciach Vojo Ubiparip, który przez kontuzje stracił niemal całą rundę jesienną.

Powrót Gambijczyka i Serba do zespołu to jedne z niewielu dobrych wiadomości dla trenera Macieja Skorży, który nie miał do dyspozycji żadnego nowego piłkarza. Do kadry ekstraklasowego zespołu włączył wprawdzie 18-letniego łotewskiego stopera Antonijsa Cernomordijsa i młodszego o rok Mateusza Lisa, ale obaj mieli już okazję trenować z Lechem Poznań w tym sezonie. Teraz zostaną formalnie przeniesieni do pierwszej drużyny i zgłoszeni do rozgrywek ekstraklasy.

Poza nimi nie było na treningu żadnego nowego piłkarza. Brakowało też Kaspra Hamalainena, którydostał jednak od sztabu zgodę na późniejszy powrót do kraju, bo jest w podróży poślubnej. Z urlopu nie wrócił Zaur Sadajew, który poinformował trenerów, że ma ropne zapalenie zęba i pojawi się w Poznaniu za dwa-trzy dni. Ponadto przeziębiony jest Maciej Gostomski.

Na zbiórce pojawili się Szymon Pawłowski i Maciej Wilusz, którzy jednak na razie nie mogą kopać piłki. Pierwszy z nich przeszedł w grudniu zabieg ścięgna Achillesa i jest w trakcie rehabilitacji. - Mam nadzieję, że Szymek poleci z nami 26 stycznia na drugi obóz do Belek - mówi trener Skorża. Maciej Wilusz natomiast jest po operacji barku i na boisku zobaczymy go dopiero w kwietniu.

Do końca tygodnia poznaniacy trenować będą na własnych obiektach, przejdą też badania morfologiczne i biomechaniczne. W niedzielę polecą do Turcji.