Lech Poznań. Grzegorz Rasiak pomaga w transferze Marcina Kamińskiego

- Marcin Kamiński gra już w Lechu Poznań wiele lat i zasłużył na transfer. Doradzam mu taki krok - mówi Grzegorz Rasiak. I pomaga w transferze.
Grzegorz Rasiak od maja nie gra już w piłkę. W meczu Warty Poznań nabawił się kontuzji nogi. Konieczny był zabieg. - Nie zdecydowałem się na niego i można powiedzieć, że już dałem sobie spokój z piłką - mówi. - Postanowiłem skoncentrować się na rozwoju piłkarskim mojego syna i z rodziną korzystać z życia. Mieszkamy teraz w pięknym miejscu, jakim jest Liguria.

Grzegorz Rasiak korzysta w nim z wieloletnich doświadczeń zebranych m.in. podczas występów w angielskich klubach: Derby County, Tottenham Hotspur, Southampton, Bolton Wanderers, Watford czy Reading. Swoje rozległe znajomości chce teraz wykorzystać w nowej roli i pomagać Lechowi Poznań, którego jest kibicem. - Współpracuję z menedżerem Giorgio de Giorgisem, który przez wiele lat reprezentował moje interesy jako piłkarza. Ponadto korzystam ze znajomości, które mam po sześciu latach gry w Anglii. Teraz chcę tych ludzi zainteresować polską ekstraklasą - opowiada były napastnik.

Niedawny mecz Lecha Poznań z Lechią Gdańsk Grzegorz Rasiak obserwował z trybun stadionu przy Bułgarskiej w towarzystwie Mohameda Camary, który jest szefem europejskich skautów Derby County z zaplecza ekstraklasy. - W ostatnim czasie byli ze mną w Poznaniu przedstawiciele wielu zagranicznych klubów. Uważam, że jest w Lechu wielu graczy, którzy mogą trafić do dobrego, zachodniego klubu. Wtedy jeszcze bardziej zyska marka "Kolejorza". Kolejni zawodnicy będą chcieli tu przyjść, gdy będą wiedzieli, że w przyszłości będą mieli szansę wyjechać do Anglii czy Włoch - opowiada niedawny piłkarz Warty Poznań.

Derby County i inne kluby z Anglii przysłały swoich ludzi do Poznania na obserwację Marcina Kamińskiego. - Marcin na pewno wybija się ponad poziom ekstraklasy, a gra w niej już na tyle długo, że czas już na wyjazd za granicę. Z własnego doświadczenia wiem, że takie kroki, takie odważne decyzje są potrzebne do ciągłego rozwoju - uważa Rasiak. - Gra już w Lechu wiele lat i zasłużył na transfer. Doradzam mu taki krok nawet już w tym, zimowym okresie transferowym - mówi.

Trener Maciej Skorża nic nie wie na temat takiego transferu. 22-letni stoper już latem był bliski przejścia do US Citta di Palermo. Uzgodnił nawet warunki kontraktu, ale Włosi nie podjęli konkretnych rozmów transferowych z Lechem Poznań. Piłkarz był rozczarowany tym, że tak to się skończyło. Teraz nikt nie ma wątpliwości, że jeżeli ktoś zaproponuje za obrońcę co najmniej 1,5 mln euro, "Kolejorz" zgodzi się go sprzedać. - Jeżeli oferta będzie dobra, powinien odejść. Lech powinien dać mu taką szansę, nawet już zimą - twierdzi Rasiak.

Były piłkarz stoi też za tym, że Marcin Kamiński znalazł się na liście życzeń Lazio Rzym. Lechita jest jednym z ośmiu piłkarzy, których sprowadzenie rozważa ten klub. - Ja mogę oczywiście polecać kogoś klubowi, ale takie konkretne już zainteresowanie jest poprzedzone obserwacją zawodnika w wielu meczach, przez dłuższy czas - przypomina Rasiak.

Wiadomo już, że w przerwie zimowej w ekstraklasie z Lecha Poznań odejdzie Hubert Wołąkiewicz. Do końca marca z gry wyłączony jest Maciej Wilusz, który jest po operacji barku. Poznański klub chce pozyskać co najmniej jednego stopera - złożył już nawet ofertę klubowi NK Maribor za Aleksandra Rajcevicia.

Zdjęcie ALPN01: Lech Poznań - bluza Nike Zdjęcie Lech Poznań - Piłka 21776 Zdjęcie RLPN15: Lech Poznań - koszulka Nike
ALPN01: Lech Poznań - bluza... Lech Poznań - Piłka 21776 RLPN15: Lech Poznań - koszu...
Sprawdź ceny » Sprawdź ceny » Sprawdź ceny »
źródło: Okazje.info