Transfery. Słoweniec Aleksander Rajcević na celowniku Lecha Poznań

Doświadczony, 28-letni obrońca Aleksander Rajcević z NK Maribor może trafić do Lecha Poznań - informują słoweńskie media. Według serwisu ekipa24.si jest to ?wielce prawdopodopbne?. Kolejorz obserwował tego piłkarza podczas ostatniego meczu Ligi Mistrzów z Schalke Gelsenkirchen
28-letni Aleksander Rajcević odpowiada parametrom wyznaczonym przez Lecha Poznań - jest obrońcą o sporym doświadczeniu. W NK Maribor gra od lat, ma już grubo ponad 100 spotkań w jego barwach. Wraz z poprzednim swoim klubem, NK Koper ma już ponad 200 gier w słoweńskiej ekstraklasie. Był nawet w szerokiej kadrze Słowenii na mundial w RPA w 2010 roku, ale ostatecznie w kadrze 23 zawodników na turniej się nie znalazł. To zawodnik, który gra dość twardo, zbiera sporo żółtych kartek. Ma nieustępliwy charakter.

Zdaniem słoweńskich mediów, po tylu latach gry w rodzimej lidze ten piłkarz chce zmienić klub i spróbować gry za granicą. Najbliżej jest wyjazdu do Polski, do Lecha Poznań. Serwis ekipa24.si nazywa nawet Poznań "jednym z najstarszych i największych polskich miast".

Rozmowy z Lechem Poznań już się rozpoczęły, strony są na etapie ustalania ceny za tego piłkarza.

Według nieoficjalnych informacji, nie jest to jedyny piłkarz NK Maribor, którego obserwuje Lech Poznań. Przedstawiciele Kolejorza byli już na kilku spotkaniach słoweńskiej drużyny, w tym na środowym pojedynku Ligi Mistrzów z Schalke Gelsenkirchen. Słoweńcy przegrali ten mecz 0:1, a Aleksander Rajcević rozegrał pełne 90 minut. Nie dostał żółtej kartki. Mało tego, ta opoka obrony NK Maribor zagrała we wszystkich meczach tej drużyny w Lidze Mistrzów od pierwszej do ostatniej minuty.

Lech Poznań obserwuje również piłkarzy innego uczestnika europejskich pucharów, fińskiego zespołu HJK Helsinki.

W Kolejorzu występowali piłkarze z byłej Jugosławii - z Serbii, Chorwacji, Bośni i Hercegowiny czy Macedonii, ale nigdy dotąd nie było w jego barwach żadnego Słoweńca.