Sport.pl

Jerzy Brzęczek po meczu z Lechem Poznań: Wynik nie do końca oddaje to, co działo się na boisku

- Na pewno wygrała drużyna, która na to zasłużyła, Lech Poznań miał lepsze sytuacje od nas - stwierdził krótko trener Lechii Gdańsk Jerzy Brzęczek po porażce 0:1 w Poznaniu.


Zespół z Gdańska nie miał ani jednej realnej szansy na zdobycie bramki, a gracze "Kolejorza" stworzyli ich bez liku. - Nam ten mecz pokazał, że jeszcze dużo pracy przed nami, żeby zbliżyć się do poziomu, który prezentuje Lech. Mam nadzieję, że przy odpowiednim zaangażowaniu zawodników i cierpliwości ludzi w klubie będziemy starali się dobić do poziomu, który dzisiaj prezentuje Lech - mówił Jerzy Brzęczek.

Na przełomie lat 80. i 90. obecny trener Lechii Gdańsk grał w Poznaniu - najpierw w Olimpii, a w sezonie 1992/93 także w Lechu Poznań. Pytany o powrót do Wielkopolski, Jerzy Brzęczek odpowiedział: - Miałem przyjemność grać w Lechu, w Poznaniu, ale wtedy wszystko było tu inne. Dzisiaj wróciłem tu w innej roli i bardzo się cieszę, bo to były dla mnie piękne czasy: gra w Olimpii, w Lechu. Mam do tego miasta i do moich byłych klubów sentyment. To, co zastałem, pokazuje, jak szybko ten czas mija. Stoi tu piękny stadion. Po cichu liczyłem, że będziemy wracali z niego z jakąś zdobyczą punktową, ale Lech pokazał nam, że jest lepszą drużyną.

Jerzy Brzęczek wrócił jeszcze do spotkania z "Kolejorzem" i przyznał, że porażka 0:1 przy Bułgarskiej była najniższym wymiarem kary. - Wynik 1:0 pewnie nie do końca odpowiada temu, co działo się na boisku. Lech strzelił jednego gola, a miał jeszcze rzut karny i kilka innych sytuacji - mówił. - My mogliśmy wyprowadzić kilka kontrataków po przejęciu piłki, ale wtedy popełnialiśmy straty i tym napędzaliśmy ataki Lecha.

Trener Lechii Gdańsk nie ukrywał, że spodziewał się takiej, a nie innej gry lechitów. - Docenialiśmy sposób gry Lecha, wymienność pozycji przez piłkarzy i sposób ich poruszania się po boisku, a mimo to pozwalaliśmy im na stworzenie wielu sytuacji - analizował szkoleniowiec. - Szczególnie w pierwszej połowie popełniliśmy kilka błędów w ustawieniu, moi środkowi pomocnicy cofnęli się zbyt głęboko. Nie potrafiliśmy zawiązać akcji ofensywnych, choć były nawet na to szanse, ale podchodziliśmy zbyt małą liczbą zawodników pod bramkę, dlatego nie zagroziliśmy na poważnie Lechowi.

Więcej o:
Komentarze (5)
Jerzy Brzęczek po meczu z Lechem Poznań: Wynik nie do końca oddaje to, co działo się na boisku
Zaloguj się
  • mitoogorkach

    Oceniono 20 razy 2

    "Lech Poznań miał lepsze sytuacje od nas - stwierdził krótko trener Lechii Gdańsk Jerzy Brzęczek "

    Brzęczek ty tak serio czy za te glupoty ktos ci doplaca ?
    Pytam bo Lechia nie miala zadnych sytuacji, wiec ?

  • mariusz b

    Oceniono 6 razy -2

    W Polsce nie istnieje pojęcie zwycięzca. To efekt radosnej tradycji hołdowania loserów gdzie się da, kiedy się da.

  • ttoorroo05

    Oceniono 15 razy -3

    Ten trenerzyna lechi to chyba z polecenia biletera.Jakich sytuacji?ZERO strzalow na bramke,kompromitacja.

  • tpob2

    Oceniono 6 razy -4

    Także uważam, że wynik mógłby wyglądać inaczej, ale więcej o tym co sądzę przeczytacie w najnowszym Raporcie Kolejorz ;)
    aosporcie.blogspot.com/2014/12/raport-kolejorz-15.html?m=1

  • renklod

    Oceniono 19 razy -9

    Clowny z Gdańska powinny grać w A klasie

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX