Ryszard Tarasiewicz: W piłce zawsze można odwrócić losy meczu

- Ten mecz pokazał, że w piłce w każdej chwili można odwrócić losy meczu. Nie ulega wątpliwości, że siła ofensywna Lecha na początku sprawiała nam dużo problemów. Ale wiara do końca, przy odrobinie szczęścia, pozwoliła osiągnąć nam dobry rezultat - opowiadał trener Ryszard Tarasiewicz po remisie jego Korony Kielce z Lechem Poznań.
- Mam takie odczucie, że moi zawodnicy dają z siebie maksimum pod względem fizycznym. Jednak w pierwszych 20 minutach nasze błędy indywidualne pozwoliły stworzyć Lechowi kilka sytuacji. Przez nie nasza sytuacja do przerwy mogła się bardzo skomplikować - opowiadał Ryszard Tarasiewicz.

Trener Korony Kielce stwierdził, że nerwowa gra jego zespołu mogła wynikać z tego, że wcześniej pokazał zawodnikom pogrom, jaki Lech urządził GKS Bełchatów. - Może lepiej, by moi piłkarze nie oglądali wcześniej tak przekonujących zwycięstw rywali? - zastanawiał się.

Szkoleniowiec przyznał, że Francuz Olivier Kapo nie jest jeszcze przygotowany na 90 minut gry. - Nie mamy jednak takiego potencjału w ofensywie, by zmieniać go w 60. minucie. I tak jestem mile zaskoczony jego sposobem poruszania się po boisku.