Sport.pl

5:0 Lecha Poznań z GKS Bełchatów - pierwszy taki wynik przy Bułgarskiej od ponad czterech lat

Dokładnie siedem lat czekał Maciej Skorża, by znów wygrać mecz w ekstraklasie różnicą pięciu goli. Dla Lecha Poznań 5:0 z GKS Bełchatów to pierwsze zwycięstwo w takich rozmiarach od ponad trzech lat.


W poprzednim sezonie piłkarze Lecha Poznań dwa razy wygrywali mecze ligowe różnicą pięciu goli. Jagiellonii Białystok przy Bułgarskiej, a wcześniej Cracovii na wyjeździe strzelali po sześć bramek, ale też tracili po jednej. Poprzednio 5:0 "Kolejorz" zwyciężył na rozpoczęcie sezonu 2011/12, gdy na stadionie w Bełchatowie rozbił zespół ŁKS Łódź.

Niespełna rok wcześniej lechici odnieśli zwycięstwo 5:0 nad Cracovią i był to ostatni taki mecz w Poznaniu z takim wynikiem, aż do niedzielnego pogromu GKS Bełchatów. W sumie w tym stuleciu Lech Poznań wygrał już dwanaście spotkań oficjalnych różnicą pięciu lub więcej goli - dziewięć w ekstraklasie i trzy w pozostałych rozgrywkach.



Oto te mecze:
24.05.2003LECH POZNAŃ - Pogoń Szczecin6:0
4.12.2004LECH POZNAŃ - Drwęca Nowe Miasto Lubawskie (Puchar Polski)5:0
9.05.2007LECH POZNAŃ - Widzew Łódź6:1
2.05.2008LECH POZNAŃ - Jagiellonia Białystok6:1
14.08.2008LECH POZNAŃ - Grasshopper Zurych (Puchar UEFA)6:0
30.07.2009Fredrikstad FK - LECH POZNAŃ (Liga Europejska)1:6
9.08.2009Korona Kielce - LECH POZNAŃ0:5
22.09.2010LECH POZNAŃ - Cracovia5:0
29.07.2011ŁKS Łódź - LECH POZNAŃ0:5
25.11.2013Cracovia - LECH POZNAŃ1:6
4.04.2014LECH POZNAŃ - Jagiellonia Białystok6:1
5.10.2014LECH POZNAŃ - GKS Bełchatów5:0
Gdyby lechici byli w starciu z GKS Bełchatów bardziej skuteczni albo trafili na gorszy dzień Arkadiusza Malarza, który wyczyniał w bramce cuda, mogliby zaatakować klubowy rekord w zwycięstwach do zera. Od października 1949 roku i meczu z Szombierkami Bytom wynosi on 8:0 (mówimy tylko o meczach w najwyższej klasie rozgrywkowej). Rok później poznański zespół wygrał 7:0 z Garbarnią Kraków, a potem po 6:0 pokonywał ekipy Lechii Gdańsk, ŁKS Łódź, Śląska Wrocław, Zagłębia Sosnowiec, Iglopoolu Dębica i Pogoni Szczecin. Zwycięstw 5:0, takich jak to z GKS Bełchatów, było o wiele więcej.

Niewiele brakowało natomiast, by w niedzielnym spotkaniu ze swojej najwyższej wygranej na ławce trenerskiej cieszył się Maciej Skorża. Na razie szkoleniowiec wyrównał swój rekord. W sezonie 2007/8, swoim pierwszym w roli szkoleniowca Wisły Kraków, dwa razy poprowadził drużynę do ligowych zwycięstw 5:0 nad Polonią Bytom i Jagiellonią Białystok (6 października mija siódma rocznica tego spotkania). Tę drugą ekipę w takim samym stosunku rozbił jeszcze w Pucharze Ekstraklasy, a w kolejnym sezonie z "piątką" wyjechał z Krakowa Beitar Jerozolima w eliminacjach do Ligi Mistrzów.

W czerwcu 2007 roku, w swoim przedostatnim meczu w roli trenera Dyskobolii Grodzisk Wlkp., Maciej Skorża cieszył się też z rozbicia 5:0 Górnika Łęczna w Pucharze Ekstraklasy.

Różnicą większą niż pięciu bramek i zarazem do zera drużyny obecnego trenera Lecha Poznań nie wygrały nigdy. "Kolejorz" w formie z niedzieli może to wkrótce zmienić.

Więcej o: