Lech Poznań - Zawisza Bydgoszcz 6:2. Tylu goli nie było w Poznaniu od siedmiu lat

We wrześniu 2007 roku zespół Lecha Poznań pokonał Ruch Chorzów 6:2 - to ostatni przypadek, by publiczność w Poznaniu zobaczyła aż tyle goli.
Ostatni raz Lech Poznań strzelił rywalowi sześć goli w kwietniu, gdy wygrał przy Bułgarskiej aż 6:1 z Jagiellonią Białystok. W zeszłym sezonie takie wyniki miał dwa, bo 6:1 zwyciężył również w Krakowie z Cracovią. Gdyby poznaniacy dołożyli Zawiszy Bydgoszcz siódmego gola, mielibyśmy pierwszą taką sytuację aż od listopada 1992 roku, kiedy to Kolejorz pokonał Hutnika Kraków 7:1. To rekordowa wygrana na tym stadionie, bowiem rekordową w dziejach Lecha jest 11:1 z Szombierkami Bytom na Dębcu, w sierpniu 1950 roku.

Osiem bramek przy Bułgarskiej po raz ostatni padło 22 września 2007 roku, kiedy to Lech Poznań wygrał z Ruchem Chorzów w podobnych rozmiarach jak w sobotę, również 6:2. Mogło być wtedy wyżej, ale Piotr Reiss nie wykorzystał rzutu karnego.

Sobotni wynik to także najwyższa w dziejach wygrana Kolejorza nad Zawiszą Bydgoszcz. Do tej pory rekordem było 4:1 w drugoligowych rozgrywkach w 1958 roku, a w ekstraklasie - 3:0 na wyjeździe z lipca 1979 roku, z pamiętnym występem Mirosława Okońskiego. W tak wysokich rozmiarach to raczej Zawisza wygrywał z Lechem - w 1959 roku (wynik 6:0 dla bydgoszczan) czy 1989 roku (wynik 5:1 dla bydgoszczan).