Najlepszy bramkarz, najsłabszy - napastnik. Tak grał Lech w Białymstoku [OCENY]

Jeśli ktoś oczekiwał od Zaura Sadajewa, że już w pierwszym meczu godnie zastąpi w Lechu Poznań Łukasza Teodorczyka, ma prawo być solidnie rozczarowany. Wielu piłkarzy Lecha w Białymstoku zagrało słabo, ale żaden nie był tak nieporadny, jak brodaty Czeczen.


Obserwuj autora na twitterze @marcin_wesolek

Oceny lechitów za mecz z Jagiellonią Białystok:

Krzysztof Kotorowski 4 Przez całe lata niemal przyspawany do linii bramkowej, tuż przed czterdziestką zmienia styl gry. Wzorem Manuela Neuera wychodzi daleko w pole i w ten sposób stara się kasować akcje rywala. Przy golu nie miał nic do powiedzenia, potem świetnie obronił strzał Tuszyńskiego po rogu. Czujny przy próbach lobowania go.

Hubert Wołąkiewicz 2 Zagrał na nietypowej dla siebie pozycji prawego obrońcy, ale nie usprawiedliwia to jego bardzo słabej gry. Wolny, wielokrotnie spóźniony w swoich interwencjach, momentami ośmieszany przez rywali. Duży kryzys kapitana Lecha.

Marcin Kamiński 3 Lepszy niż w kilku poprzednich meczach, ale wciąż daleki od dyspozycji prezentowanej kilkanaście miesięcy temu. Bezbarwny mecz w jego wykonaniu.

Maciej Wilusz 3+ Najlepszy z obrońców Lecha, choć przed przerwą i on popełniał irytujące błędy. Na plus można mu zaliczyć długie, celne podania do przodu.

Barry Douglas 3 Momentami bezlitośnie ogrywany przez ofensywnych graczy Jagiellonii, ale bardziej aktywny z przodu od Wołąkiewicza. Wciąż jednak daleki od formy z poprzedniego sezonu.

Łukasz Trałka 3 Szybko dostał kartkę, tuż przed przerwą powinien dostać drugą i wylecieć z boiska. Agresywny, czasem aż za bardzo. Z piłką przy nodze zbyt wolny. Pewnie zszedłby z boiska, gdyby tylko było kim go zastąpić.

Darko Jevtić 2 Szwajcar wciąż męczy się ustawiany głęboko z tyłu, a nie w ofensywie. Słaby występ, ze śladową ilością udanych zagrań.

Gergo Lovrencsics 2+ Nieco wigoru nabrał dopiero po przerwie, przed nią był słabiutki jak zresztą cały Lech. Bezproduktywny w ataku, ignorujący konieczność asekurowania kolegów - taki w sobotę był Węgier.

Dawid Kownacki 2 Nastolatek z Lecha tym razem zagrał jako ofensywny pomocnik i nie był to występ dobry. Bez dobrych podań, bez strzałów... Po prostu słaby mecz Kownackiego.

Szymon Pawłowski 2+ Brał na siebie grę Lecha w ofensywie, ale jakoś mało dynamicznie. Inna sprawa, że często szarżując z piłką, nie bardzo miał ją komu podać.

Zaur Sadajew 1 Falstart Czeczena w Lechu. W pierwszej połowie ani razu nie przyjął dobrze piłki, nie oddał żadnego strzału. Na drugą połowę już nie wyszedł.

Vojo Ubiparip 1+ Równie nieporadny, jak Sadajew. I tak samo nie dochodzący do pozycji strzeleckich, jak jego nowy kolega z zespołu.

Muhamed Keita 3 Wniósł sporo dynamiki do akcji Lecha, oddał najgroźniejszy strzał - w słupek. Wciąż jednak niechlujny z piłką przy nodze, ale też nieobawiający się niestandardowych zagrań piętą.

Dariusz Formella zagrał za krótko, by go ocenić.

ZGADZACIE SIĘ Z OCENAMI? DYSKUTUJMY NA FACEBOOKU

Więcej o: