Władimir Gadżew potwierdza: Mam ofertę z Lecha Poznań, ale...

- Dostałem propozycję przejścia do Lecha Poznań. Na razie nie doszliśmy do porozumienia, ale zobaczymy, co się wydarzy do końca okresu transferowego - mówi Władimir Gadżew, reprezentant Bułgarii i kapitan Lewskiego Sofia.


Bułgarskie media sporo miejsca poświęcają możliwemu transferowi pomocnika rodzimej reprezentacji do Lecha Poznań. Po piątkowym meczu między Lewskim Sofia a Czerno More Warna (gospodarze wygrali 1:0 po golu w piątej minucie doliczonego czasu gry) Władimir Gadżew potwierdził w rozmowie z dziennikarzami, że rozmawia z Lechem Poznań. - Nie będę tego ukrywał: mam ofertę z Lecha. Trwają negocjacje i wszystko zależy od tego, jakie warunki zaproponuje mi polski klub. Na razie nie doszliśmy do porozumienia, ale zobaczymy, co się wydarzy do końca okresu transferowego - mówił 27-letni piłkarz.

Bułgarzy twierdzą, że rozmowy "Kolejorza" z Władimirem Gadżewem trwają od trzech tygodni. Strony wciąż jednak nie doszły do porozumienia z powodu wysokich oczekiwań finansowych zawodnika, o czym na POZNAN.SPORT.PL pisaliśmy już w piątek. Jednocześnie jednak czytamy w tamtejszych mediach, że rozbieżności są coraz mniejsze i że przedstawiciele poznańskiego klubu znów byli oglądać Bułgara podczas meczu z Czerno More. Ma to świadczyć o determinacji nowego trenera Macieja Skorża w walce o walecznego piłkarza, jakim jest kapitan Lewskiego Sofia.

Stołeczny klub dostał początkowo z Poznania ofertę wypożyczenia Władimira Gadżewa, ale nie zgodził się i odpowiedział, że w grę wchodzi tylko transfer definitywny. Wbrew wcześniejszym informacjom, że zawodnik jest do kupienia za 200 tysięcy euro (taką klauzulę miał mieć w kontrakcie), "Kolejorz" musiałby wyłożyć za pomocnika reprezentacji Bułgarii dwa razy tyle, to i tak znacznie mniej, niż wynosi wartość rynkowa gracza - milion euro.

Wiceprezes Lecha Poznań Piotr Rutkowski mówił, że "Kolejorz" ma czas do poniedziałku 1 września na sprowadzenie nowego gracza. - Rozmawiamy z trzema piłkarzami i mam nadzieję, że dwóch z nich uda się nam zatrudnić jeszcze w tym oknie transferowym - powiedział. Przy Bułgarskiej jest już Zaur Sadajew, czy dołączy do niego także Władimir Gadżew?