Eduards Visnakovs miał grać w Lechu Poznań, a zagra w Ruchu Chorzów?

Na dwudniowych testach medycznych w chorzowskim Ruchu przebywać będzie napastnik Widzewa Łódź Eduards Visnakovs - informuje lodz.sport.pl. Latem snajper Widzewa przymierzany był do Lecha Poznań.


Łotewski napastnik w ubiegłym sezonie strzelił 12 goli w lidze w barwach Widzewa Łódź. W ekipie spadkowicza z ekstraklasy Łotysz w obecnych rozgrywkach zaliczył już trzy pierwszoligowe mecze. Jest jednak bardzo mało prawdopodobne, żeby ten sezon miał spędzić przy al. Piłsudskiego. Latem Visnakovsem zainteresowane było m.in. niemieckie FC St. Pauli oraz rosyjskie Torpedo Moskwa, choć ostatecznie z transferu nic nie wyszło.

Mówiło się też, że Viskanovs mógłby zastąpić w Lechu Poznań Łukasza Teodorczyka. Ten jednak wciąż jest graczem "Kolejorza", więc przejście Łotysza do Poznania wydaje się być nieaktualne. Tym bardziej że wszystko wskazuje na to, że Visnakovs znalazł już nowy klub. W najbliższym czasie przejdzie dwudniowe testy medyczne w Ruchu Chorzów. Ekipa z Górnego Śląska na transfer ma się jednak zdecydować dopiero po ewentualnym awansie "Niebieskich" do fazy grupowej Ligi Europejskiej.

Do łódzkiego Widzewa trafić może za to były gracz Lecha Poznań Dimitrije Injac. Od zakończenia ubiegłego sezonu i wygaśnięcia umowy z "Kolejorzem" Serb pozostaje bez pracy. W minionych rozgrywkach dla Lecha Poznań zagrał w ośmiu ligowych meczach.