Muhamed Keita na badaniach w Poznaniu. Transfer w poniedziałek?

Muhamed Keita, 23-letni skrzydłowy norweskiego Stromsgodset Drammen jest w Poznaniu i przechodzi badania lekarskie we współpracującej z klubem klinice Rehasport. Jeśli je przejdzie, podpisze trzyletni kontrakt z Lechem. Bliski pozostania w klubie jest Daylon Claasen.
O badaniach poinformował klub na Twitterze.





Keita we wrześniu skończy 24 lata, był młodzieżowym reprezentantem Norwegii. Na boisku może zajmować miejsce na obu skrzydłach. O zainteresowaniu Lecha sprowadzeniem tego piłkarza, jako pierwsi pisaliśmy już w grudniu. Keita bywał w Poznaniu (choć prezesi utrzymywali, że dziennikarze i kibice pomylili go z pracującym na stadionie czarnoskórym stewardem), równolegle toczyły się rozmowy między klubami. Kontrakt piłkarza o gambijskich korzeniach wygasa w grudniu 2014 r., ale mistrz Norwegii już wcześniej poinformował, że nie jest zainteresowany jego przedłużeniem. Lech za piłkarza będzie musiał zapłacić, będzie to jednak kwota o wiele niższa niż 800 tys. euro, na jakie wycenia go portal Transfermarkt.

Lech pilnie potrzebował skrzydłowego, bowiem bardzo prawdopodobne jest odejście Gergo Lovrencsicsa. Muhamed Keita może zapełnić lukę w składzie, jaka powstanie po stracie Węgra.

Bardzo bliski pozostania w Lechu jest za to Daylon Claasen, którego kontrakt wygasa z końcem sezonu, ale Lech ma opcję jego przedłużenia. Klub chciał jednak, by reprezentant RPA zgodził się na obniżkę swoich zarobków. Rozmowy w tej sprawie zakończyły się sukcesem.