Sport.pl

Unia Swarzędz rozbiła rezerwy Lecha Poznań w finale Pucharu Polski

Wysoką wygraną Unii Swarzędz zakończył się finał Pucharu Polski na szczeblu okręgu poznańskiego. Gospodarze zwyciężyli 3:0, a jeden gol był samobójczy.
Po drodze do tego finału rezerwy Lecha Poznań pokonały m.in. oldbojów Kolejorza 5:2. Wśród nich grał Marcin Drajer, były piłkarz Lecha z lat 90. To także trener Unii Swarzędz i jako jej szkoleniowiec wziął srogi rewanż.

W obecności tysiąca widzów i po odegraniu Mazurka Dąbrowskiego piłkarze Unii Swarzędz objęli prowadzenie po bramce samobójczej Wiktora Witta. Dwie zmiany w przerwie dokonane przez trenera Patryka Kniata nie pomogły - to Unia wbijała kolejne gole, mimo tego że to Kolejorz miał więcej okazji bramkowych.

Unia Swarzędz - Lech II Poznań 3:0 (1:0) Bramki: 1:0 Witt (42., samobójcza), 2:0 Antczak (75.), 3:0 Zbierski (90.)

Unia: Sebastian Maćkowski, Paweł Noga (78. Tomasz Węcławek), Paweł Koralewski, Tomasz Klepacz, Konrad Zandrowicz - Mateusz Sobkowiak (86. Mateusz Świergiel), Adam Gajda, Mateusz Molewski, Marcin Wasielewski (87. Mateusz Zbierski) - Krystian Antczak, Marek Gołembowski (90. Piotr Ciesielski)

Lech II: Kamil Czapla - Emil Szczupakowski, Wiktor Witt, Tomasz Dejewski, Grzegorz Rogala - Dawid Michniewicz (46. Marcin Gawron), Mariusz Woźniak - Maciej Orłowski, Niklas Zulciak (46. Ernest Graś), Michał Jakóbowski (68. Piotr Fontowicz) - Mateusz Klichowicz (81. Arkadiusz Gieraszek)

Więcej o: