Sport.pl

Gergo Lovrencsics: Gol na 2:1 nie był przypadkiem. Trenuję takie uderzenia

- Zapewniam, że do końca sezonu nie będę myślał o żadnym transferze, a jedynie koncentrował się na meczach dla Lecha Poznań. Tak musi postępować profesjonalny piłkarz - mówił po meczu z Górnikiem Zabrze bohater tego spotkania, Gergo Lovrencsics z Lecha Poznań.


Obserwuj autora na Twitterze

Węgier Gergo Lovrencsics w meczu z Górnikiem Zabrze strzelił dwa gole, a szczególnie piękny był ten drugi, gdy lechita zewnętrzną częścią stopy skierował piłkę do siatki. - To nie było przypadkowe uderzenie - mówi. - Ja trenuję takie strzały. Na każdych zajęciach próbuję tak uderzać, wciąż i wciąż, aż wreszcie zaczęło mi wychodzić. Poświęciłem temu treningowi bardzo dużo czasu, więc cieszę się, że są efekty.

Gergo Lovrencsics uważa, że Lech jest w stanie dogonić Legię Warszawa i zostać mistrzem kraju. - Legia ma jeszcze trzy mecze, tak jak my. Niech potknie się i przegra choćby w jednym z nich. Wtedy zostaną jej dwa punkty przewagi i mecz z nami - mówił. - Natomiast nie zapominajmy o tym, jak ważny dla nas jest każdy kolejny mecz. Wszystko musimy wygrywać. I wygrywamy. Wypełniamy postawione przez kibiców zadanie.

Węgier przyznał, że nie jest rozczarowany decyzją klubu, który nie pozwolił mu wyjechać na mecz towarzyski jego reprezentacji z Danią. - Mecz z Danią jest 22 maja, a Lech gra z Pogonią dwa dni później. Rozumiem, że nie chcieli mnie puścić. Klub musi mieć pierwszeństwo. Absolutnie to rozumiem - komentował.

Pytany o transfer, którego latem nie wyklucza Lech Poznań, stwierdził: - Zapewniam, że do końca sezonu nie będę myślał o żadnym transferze, a jedynie koncentrował się na meczach dla Lecha Poznań. Tak musi postępować profesjonalny piłkarz.

JAKA JEST WASZA OCENA WYSTĘPU GERGO LOVRENCSICSA? DYSKUTUJMY NA FACEBOOKU

Więcej o: