Maciej Gostomski szykowany do bramki. Jasmin Burić trenował grę w polu

Krzysztof Kotorowski - ukarany w ostatnim meczu żółtą kartką bramkarz Lecha Poznań - będzie musiał pauzować w najbliższym spotkaniu z Górnikiem Zabrze. To znaczy, że do bramki prawdopodobnie wejdzie Maciej Gostomski. Jasmin Burić bowiem grać nie może.


Obserwuj autora na twitterze

We wtorkowym treningu w bramce stało dwóch bramkarzy - Maciej Gostomski i 22-letni Marcin Matysiak, który nie ma jednak jeszcze na koncie ani jednego meczu w barwach pierwszego Kolejorza. Wiele wskazuje na to, że w meczu z Górnikiem Zabrze (10 maja) to właśnie Maciej Gostomski zastąpi Krzysztofa Kotorowskiego, a Marcin Matysiak zasiądzie na ławce jako rezerwowy. Drugi trener Lecha Jerzy Cyrak nie przesądza co prawda, który z nich dostanie szansę, jednakże doświadczenie Macieja Gostomskiego jest dużo większe, a ten bramkarz jest w tej chwili w pełni zdolny do gry.

Co innego Jasmin Burić, który wciąż do niej zdolny nie jest. Nie może łapać piłki, więc we wtorkowym treningu wziął udział jako... zawodnik z pola. Próbował akcji skrzydłem, strzałów, uderzeń głową.

Ostatni raz Jasmin Burić zagrał dla Lecha w meczu o stawkę latem 2013 roku w meczu z Honką Espoo. Widzieliśmy go także w sparingu z Wartą Poznań. Maciej Gostomski opuścił bramkę Kolejorza po meczu z Legią Warszawa, gdy odniósł kontuzję. Później Burić zagrał w szeregach Lecha II Poznań.

CZY STRATA KRZYSZTOFA KOTOROWSKIEGO TO POWAŻNY PROBLEM? DYSKUTUJMY NA FACEBOOKU