Sport.pl

Rok temu zmarł przedwcześnie były bramkarz Lecha Poznań

2 maja mija rok od niespodziewanej śmierci Ivana Turiny. Chorwat, który przez rok był bramkarzem Lecha Poznań, zmarł w wieku zaledwie 32 lat.


Tragiczna wiadomość dotarła do Polski przed południem 2 maja 2013 roku - ciało Chorwata znaleziono wczesnym rankiem w jego mieszkaniu w Sztokholmie. Ivan Turina zostawił ciężarną żonę i dwie córki. Powodem śmierci była choroba serca.

Do "Kolejorza" potężny bramkarz (197 cm wzrostu) trafił latem 2008 roku. Poznański klub zapłacił za niego greckiej Skodzie Xanthi ok. 200 tys. euro. Ivan Turina spędził w Lechu jeden sezon. W tym czasie zagrał w dwunastu meczach w ekstraklasie, zdobył z poznańskim zespołem Puchar Polski. Był bohaterem półfinałowego konkursu rzutów karnych z Polonią Warszawa w maju 2009 roku.

W sierpniu 2012 roku przyjechał na Bułgarską w barwach zespołu AIK Solna, który wyeliminował Lecha w eliminacjach do Ligi Europejskiej.

Więcej o: