Paulus Arajuuri potrzebował siedmiu minut na gola w debiucie w Lechu Poznań!

Już w 7. minucie spotkania Pucharu Polski z Fogo Luboń fiński obrońca Paulus Arajuuri dał prowadzenie rezerwom ?Kolejorza?. To był debiut w niebiesko-białych barwach zawodnika, który tej zimy był jedynym wzmocnieniem Lecha i dotąd nie miał okazji w nim zagrać.


Obserwuj autora na twitterze

Paulus Arajuuri miał bowiem problemy z kontuzjami. Dopiero teraz wyzdrowiał, doszedł do pełnej sprawności i trener Lecha Poznań Mariusz Rumak postanowił oddelegować go na mecz rezerw Lecha Poznań. Mecz o stawkę, bo w Pucharze Polski na szczeblu ćwierćfinału okręgu przeciwko Fogo Luboń. Lubońska publiczność jako pierwsza mogła zatem obejrzeć w akcji nowy nabytek "Kolejorza".

W 7. minucie mierzący niemal dwa metry Fin strzelił gola, który dał lechitom prowadzenie. Na 2:0 podwyższył Dawid Michniewicz. Ostatecznie Lech II Poznań wygrał 2:1 i awansował do półfinału.

W barwach rezerw zagrali także trzej inni gracze pierwszego zespołu: Dimitrije Injac, Dariusz Formella i Szymon Zgarda. Trener Patryk Kniat otrzymał też od Mariusza Rumaka instrukcje na temat tego, ile minut mogą rozegrać. Dimitrije Injac grał przez jedną połowę, tak jak Paulus Arajuuri, pozostali - dłużej.

Występ każdego z tych czterech graczy w poniedziałkowym meczu z Widzewem Łódź jest możliwy.

Skład Lecha Poznań: Marcin Matysiak - Franciszek Siwek, Paulus Arajuuri (46. Jędrzej Łągiewka), Wiktor Witt, Grzegorz Rogala - Dimitrije Injac (46. Dawid Michniewicz), Szymon Zgarda - Ernest Graś (73. Maciej Orłowski), Mateusz Klichowicz, Michał Jakóbowski - Dariusz Formella (83. Niklas Zulciak)

W innym meczu ćwierćfinału Pucharu Polski na szczeblu okręgu Mieszko Gniezno przegrał u siebie z Polonią Środa Wlkp. 0:4. Na tym etapie występują także oldboje Lecha Poznań - 22 marca zmierzą się ze Spartą Szamotuły.

CZY LECH POZNAŃ BĘDZIE MIAŁ POŻYTEK Z TEGO GRACZA? DYSKUTUJMY NA FACEBOOKU