Sport.pl

Piłkarze Lecha Poznań grali w footgolfa. Kto był najlepszy? [ZDJĘCIA]

Piotr Leśniowski, Costa Ballena
30.01.2014 , aktualizacja: 30.01.2014 09:32
A A A
Piłkarze Lecha Poznań podczas gry w footgolfa na polu golfowymw Costa Ballena. Marcin Kamiński

Piłkarze Lecha Poznań podczas gry w footgolfa na polu golfowymw Costa Ballena. Marcin Kamiński (Fot. Piotr Leśniowski)

- Na polu golfowym przemyciliśmy do planu dnia trening regeneracyjny w takiej formie, w której nie bylibyśmy w stanie zrobić tego w Polsce - mówi trener Lecha Poznań Mariusz Rumak po grze jego zawodników w dyscyplinę, która jest skrzyżowaniem piłki nożnej i golfa.


W opustoszałym o tej porze kurorcie Costa Ballena, w którym mieszkają piłkarze "Kolejorza", nie trudno natknąć się na okazałe pole golfowe. Ośrodek zaprojektowany przez jednego z najwybitniejszych hiszpańskich golfistów, Jose Maria Olazabala, ma swoją renomę, bo jest wymieniany wśród najlepszych pól w Europie. No i ma solidne rozmiary. Jednocześnie może na nim przebywać aż 120 golfistów.

W środowe popołudnie "Costa Ballena Golf" opanowali piłkarze Lecha Poznań. Zostali zaproszeni przez menedżera klubu golfowego do przetestowania pola, ale piłkami do piłki nożnej. Uprawiali więc footgolf, czyli stosunkową nową dyscyplinę, z zaledwie kilkuletnią tradycją. Jej zasady są proste: trzeba nogą kopnąć piłkę do dołka, a wygrywa ten, kto będzie potrzebował do tego najmniejszej liczby kopnięć.

Zabawa była przednia, ale nie o zabawę tylko chodziło. - To były zajęcia regeneracyjne, w trakcie których piłkarze na polu golfowym pokonali ok. trzech kilometrów w marszobiegu - wyjaśnia trener Mariusz Rumak. - Na polu golfowym przemyciliśmy do planu dnia trening regeneracyjny w takiej formie, w której nie bylibyśmy w stanie zrobić tego w Polsce. Ta gra z pewnością spełniła swoje zadanie szkoleniowe.

Sam szkoleniowiec nie grał w footgolfa. - Musiałem ogarnąć całość, więc przyglądałem się z boku i mogę powiedzieć, że było kilka zagrań, które mi zaimponowały. Jak to Huberta Wołąkiewicza, który w jednej próbie omal nie trafił do dołka jednym kopnięciem na ponad sto metrów - mówi trener Lecha Poznań. - Byli tacy, w tym także członkowie sztabu szkoleniowego, którzy potrzebowali dwóch zagrań, by umieścić piłkę w dołku. Okazało się, że oprócz samych umiejętności, potrzebna jest też koncentracja i to zarówno przy dłuższym podaniu, jak i krótszym, które musi być już bardzo precyzyjne.

Wieczorem w hotelu podliczono wyniki i okazało się, że najlepsi na polu do footgolfa byli Łukasz Trałka, Gergo Lovrencsics oraz drugi trener Jerzy Cyrak. Wyłoniono też najlepszy zespół, tworzyli go Kasper Hamalainen, Łukasz Teodorczyk, Szymon Pawłowski i Daylon Claasen.

Zobacz także
  • 1
Skomentuj:
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

LOTTO Ekstraklasa 2017/18

lp. Drużyna M Pkt Br. Zw. R Por.
1 Zagłębie Lubin 6 14 10-2 4 2 0
2 Jagiellonia Białystok 6 13 9-7 4 1 1
3 Wisła Kraków 6 12 8-8 4 0 2
4 Lech Poznań 6 11 11-4 3 2 1
5 Legia Warszawa 6 10 8-6 3 1 2
6 Górnik Zabrze 6 9 12-10 2 3 1
7 Sandecja 6 8 6-6 2 2 2
8 Pogoń Szczecin 6 7 6-7 2 1 3
9 Arka Gdynia 6 7 4-5 1 4 1
10 Wisła Płock 6 7 3-5 2 1 3
11 Śląsk Wrocław 6 6 6-8 1 3 2
12 Lechia Gdańsk 6 5 7-8 1 2 3
13 Korona Kielce 6 5 7-9 1 2 3
14 Bruk-Bet Termalica 6 5 4-7 1 2 3
15 Cracovia Kraków 6 5 8-12 1 2 3
16 Piast Gliwice 6 5 7-12 1 2 3

  • Grupa mistrzowska
  • Grupa spadkowa