Dariusz Formella został ukarany... I co dalej? "W moim zespole jest miejsce dla młodych"

Do Lecha Poznań przychodził jako bardzo zdolny nastolatek, w letnich sparingach strzelił trzy gole, ale wciąż czeka na debiut w ekstraklasie. Blisko 18-letni Dariusz Formella popadł ostatnio w tarapaty. - Każdy trening może odwrócić jego sytuację - uważa trener "Kolejorza" Mariusz Rumak.


Młodzieżowy reprezentant Polski został sprowadzony do Lecha Poznań w końcówce zimowego okna transferowego. Przez pierwszą rundę miał terminować w pierwszym zespole, a latem włączyć się do walki o miejsce w składzie. W okresie przygotowawczym błysnął talentem, gdy strzelił dwie bramki w sparingu z Wisłą Kraków i jedną przeciwko FC Nordsjaelland.

Wielu kibicom nie mieści się to w głowie, że trener Mariusz Rumak nie sięgnął po Dariusza Formellę, gdy zdziesiątkowany kontuzjami Lech miał wielkie problemy ze zdobywaniem bramki. Gdy w meczu z Pogonią Szczecin szkoleniowiec wolał wpuścić na boisko Szymona Drewniaka, trybuny zareagowały gwizdami. Do końca meczu Dariusz Formella tylko rozgrzewał się przy linii bocznej, mimo że trener miał możliwość dokonania jeszcze jednej zmiany. - Krzysiek Kotorowski grał z urazem i nie chciałem, żeby doszło do sytuacji, w której wykorzystałbym limit zmian i kończylibyśmy mecz w dziesiątkę - mówi Mariusz Rumak.

Niedoszły debiutant w Lechu zareagował po meczu bardzo emocjonalnie. Zszedł pospiesznie do szatni i poszedł pod prysznic. Za zachowanie niezgodne z regulaminem drużyny dostał karę finansową, a na dodatek trener pominął go w kadrze na spotkanie w Gliwicach. - Uważam, że kara była adekwatna do jego zachowania. Czas pokaże, na ile Darek przyjmie to do siebie - mówi Mariusz Rumak i twierdzi, że w przypadku nastolatka z Lecha idą w dobrym kierunku. - Wykonał fantastyczny trening - podkreślił trener po środowych zajęciach. - Był w pełni zaangażowany, z otwartą głową, pokazał charakter i jakość, co jest najważniejsze.

Trener "Kolejorza" podkreśla, że Dariusz Formella po odbyciu kary znów ma białą kartkę w zespole. - Każdy trening jest w stanie odwrócić jego sytuację. To tu może sobie zasłużyć na to, by być w 18, a potem myśleć o grze w ekstraklasie. Jest jeszcze rywalizacja w rezerwach, on tam może wiele pokazać jakości, którą ma na treningu.

Jest dokładnie w takiej sytuacji, jak przed Pogonią - mówi.

Mariusz Rumak twierdzi, że nie ma żadnych proceduralnych przeciwwskazań, by Dariusz Formella zagrał w ekstraklasie. Bez znaczenia - zdaniem trenera - jest fakt, że dopiero 21 października wychowanek Jedynki Reda będzie pełnoletni i teoretycznie będzie mógł się związać kontraktem z innym klubem. - Jasiu Bednarek jest młodszy od Darka, a zagrał spotkanie w Gliwicach - mówi szkoleniowiec. - Poza tym dostał szansę w europejskich pucharach. 17-latek w pucharach? Proszę mi wierzyć, to jest jak dla mnie duże wyróżnienie - twierdzi Mariusz Rumak i podkreśla: - Darek jeszcze dostanie jeszcze swoją szansę. Patrzę na grę w rezerwach i kto będzie wyróżniał się w III lidze, dostanie szansę by być w kadrze na mecz ekstraklasy. Na treningach Darek prezentuje się bardzo dobrze, jeśli potwierdzi to w rezerwach, to będę pierwszym, który na niego postawi. Już nieraz pokazałem, że jest w moim zespole miejsce dla młodych.

W trzecioligowych rezerwach Lecha Dariusz Formella zagrał dotąd cztery razy. Zdobył jedną bramkę, którą przesądził o wygranej 1:0 z Notecianką Pakość.

Dariusz Formella zasłużył na ligowy debiut w Lechu Poznań