A tymczasem piłkarz Pogoni Szczecin: Lech wciąż może walczyć o podium

Pogoń Szczecin wygrała w Poznaniu z Kolejorzem 2:1, ale piłkarze szczecińskiego klubu uważają, iż to wcale nie znaczy, że Lech Poznań nie będzie się liczył w walce o ligową czołówkę. - W kolejnych meczach lechici będą na pewno groźni - mówi strzelec gola dla portowców Marcin Robak.


Marcin Robak ustalił wynik na 2:1 dla Pogoni. Problemy Kolejorza diagnozował tak: - Niektórym zawodnikom Lecha brakuje pewności, gdyż nie grają regularnie, ale jest to drużyna klasowa, która ma dobrych zawodników. W następnych meczach na pewno będzie groźna. To, że z nami nie wygrali, nie znaczy, że nie będą walczyć o podium. Moim zdaniem tak właśnie spokojnie jeszcze może się stać.

Na razie po porażce z Pogonią Szczecin poznaniacy mają dziewięć punktów w ośmiu meczach i wypadli z pierwszej połówki ekstraklasy, która w rundzie finałowej ma walczyć o mistrzostwo. Lech otwiera dolną grupę, spadkową. Do wyprzedzającego go Śląska Wrocław traci punkt, a do Pogoni Szczecin - cztery. Lider, Legia Warszawa, wyprzedza go o sześć punktów i rozegrał o jeden mecz mniej.

CZY LECH BĘDZIE WALCZYŁ O MISTRZOSTWO? DYSKUTUJMY NA FACEBOOKU