Sport.pl

Jasmin Burić: Gdy usłyszałem, że mam konflikt z trenerem, od razu...

Piotr Leśniowski
30.08.2013 , aktualizacja: 30.08.2013 11:26
A A A Drukuj
Bramkarze Lecha Poznań: Krzysztof Kotorowski, Jasmin Burić i Maciej Gostomski

Bramkarze Lecha Poznań: Krzysztof Kotorowski, Jasmin Burić i Maciej Gostomski (Fot. Tomasz Kaminski / Agencja Gazeta)

- Nie wiem, skąd wynikają moje problemy ze zdrowiem, ale wiem, że mi bardzo przeszkadzają i nie mogę normalnie trenować, nie mówiąc o grze - mówi Jasmin Burić, rezerwowy w tym sezonie bramkarz Lecha Poznań.


Jasmin Burić był w ostatnich latach podstawowym bramkarzem Kolejorza. Także przed startem bieżących rozgrywek wydawało się, że będzie numerem jeden, gdy wyszedł w podstawowym składzie Lecha na ostatni przedsezonowy sparing, z duńskim FC Nordsjaelland. Ostatecznie w pierwszym zespole Bośniak zagrał w tym sezonie tylko raz - przeciwko Honce Espoo w Lidze Europejskiej. Drugi występ zaliczył w III-ligowej ekipie rezerw w meczu z Gromem Plewiska.

Teraz Jasmin Burić mógłby być naturalnym następcą Krzysztofa Kotorowskiego, który leczy się po kontuzji nogi z meczu z Wisłą Kraków. Występ blisko 37-letniego bramkarza w niedzielnym meczu z Zawiszą Bydgoszcz stoi pod znakiem zapytania. Jednak to, że na boisku pojawi się Jasmin Burić, jest bardzo mało prawdopodobne. Dlaczego? - Na pewno nie chodzi o rzekomy konflikt, który mam w szatni - zapewnia Bośniak. - Gdy pierwszy raz to usłyszałem, poszedłem od razu do trenera Rumaka i chciałem pogadać z nim na ten temat, sam na sam. Powiedziałem, że nie chcę, żeby moje nazwisko było wiązane z takimi plotkami. Prosiłem go też o to, żeby zgodził się, bym mógł powiedzieć dziennikarzom, co tym myślę. Zapewniam, że nie ma między nami żadnego konfliktu, a nie mogę grać, bo mam kontuzję.

Jego słowa zdaje się potwierdzać sytuacja z środowego treningu Lecha Poznań. Jasmin Burić wyszedł na zajęcia wraz z trójką innych bramkarzy, ale nie dokończył treningu. - Po prostu musiałem zejść wcześniej. Jest średnio - mówi - Przeszkadza mi kaletka - tłumaczy i łapie się w okolicach pachwiny. - Nie mogę normalnie trenować, nie na sto procent.

26-letni bramkarz opowiada też, że ciężko pracuje nad tym, by wrócić do pełni zdrowia. - Niewiele osób to wie, ale każdego dnia jestem w klubie dwie godziny wcześniej od innych i pracuję z masażystą na sali. Po dziesięciu dniach takich zajęć mogłem już wyjść na trening, ale znów mnie zabolało. Nie wiem, skąd wynikają te problemy, ale wiem, że mi bardzo przeszkadzają i nie mogę normalnie trenować, nie mówiąc o grze - tłumaczy.

Jasmin Burić wspomina też: - W poprzednim sezonie miałem problem z nogą, ale mogłem grać. Teraz jednak ból jest taki, że nie mogę regularnie trenować, a przez to grać. Zrobiłem już chyba wszystkie badania. USG pokazuje, że jest jakieś zapalenie.

Bramkarz Lecha Poznań liczy na to, że jego problemy wkrótce się skończą. - Mogę powiedzieć, że czuję się już lepiej, popracowałem nad siłą i myślę, że jestem już blisko powrotu do pełni zdrowia. Mam nadzieję, że nie będzie konieczna operacja, to jest zawsze ostateczna opcja - mówi Jasmin Burić.

PYTANIE Pierwszym bramkarzem Lecha Poznań powinien być:

 Krzysztof Kotorowski
 Jasmin Burić
 Maciej Gostomski
 Ktoś inny

Zobacz więcej na temat:

  • 4
Skomentuj:
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Ekstraklasa 2014/15

lp. Drużyna M Pkt Br. Zw. R Por.
1 Lech Poznań 37 43 (54) 67-33 19 13 5
2 Legia Warszawa 37 42 (56) 64-33 21 7 9
3 Jagiellonia Białystok 37 41 (49) 59-44 19 8 10
4 Śląsk Wrocław 37 35 (46) 50-43 15 13 9
5 Lechia Gdańsk 37 29 (47) 45-47 13 10 14
6 Wisła Kraków 37 28 (43) 56-48 12 13 12
7 Górnik Zabrze 37 26 (43) 50-60 12 11 14
8 Pogoń Szczecin 37 22 (41) 45-52 11 9 17
9 Cracovia Kraków 37 36 (37) 50-44 15 9 13
10 Ruch Chorzów 37 30 (33) 44-46 12 10 15
11 Korona Kielce 37 28 (39) 44-55 12 11 14
12 Piast Gliwice 37 28 (39) 50-56 13 8 16
13 Podbeskidzie 37 27 (39) 47-60 12 10 15
14 Górnik Łęczna 37 27 (34) 39-46 11 11 15
15 Zawisza Bydgoszcz 37 24 (29) 45-63 10 8 19
16 GKS Bełchatów 37 21 (31) 35-60 9 9 19

  • Grupa mistrzowska
  • Grupa spadkowa