Jasmin Burić: Gdy usłyszałem, że mam konflikt z trenerem, od razu...

30.08.2013 08:22
- Nie wiem, skąd wynikają moje problemy ze zdrowiem, ale wiem, że mi bardzo przeszkadzają i nie mogę normalnie trenować, nie mówiąc o grze - mówi Jasmin Burić, rezerwowy w tym sezonie bramkarz Lecha Poznań.


Jasmin Burić był w ostatnich latach podstawowym bramkarzem Kolejorza. Także przed startem bieżących rozgrywek wydawało się, że będzie numerem jeden, gdy wyszedł w podstawowym składzie Lecha na ostatni przedsezonowy sparing, z duńskim FC Nordsjaelland. Ostatecznie w pierwszym zespole Bośniak zagrał w tym sezonie tylko raz - przeciwko Honce Espoo w Lidze Europejskiej. Drugi występ zaliczył w III-ligowej ekipie rezerw w meczu z Gromem Plewiska.

Teraz Jasmin Burić mógłby być naturalnym następcą Krzysztofa Kotorowskiego, który leczy się po kontuzji nogi z meczu z Wisłą Kraków. Występ blisko 37-letniego bramkarza w niedzielnym meczu z Zawiszą Bydgoszcz stoi pod znakiem zapytania. Jednak to, że na boisku pojawi się Jasmin Burić, jest bardzo mało prawdopodobne. Dlaczego? - Na pewno nie chodzi o rzekomy konflikt, który mam w szatni - zapewnia Bośniak. - Gdy pierwszy raz to usłyszałem, poszedłem od razu do trenera Rumaka i chciałem pogadać z nim na ten temat, sam na sam. Powiedziałem, że nie chcę, żeby moje nazwisko było wiązane z takimi plotkami. Prosiłem go też o to, żeby zgodził się, bym mógł powiedzieć dziennikarzom, co tym myślę. Zapewniam, że nie ma między nami żadnego konfliktu, a nie mogę grać, bo mam kontuzję.

Jego słowa zdaje się potwierdzać sytuacja z środowego treningu Lecha Poznań. Jasmin Burić wyszedł na zajęcia wraz z trójką innych bramkarzy, ale nie dokończył treningu. - Po prostu musiałem zejść wcześniej. Jest średnio - mówi - Przeszkadza mi kaletka - tłumaczy i łapie się w okolicach pachwiny. - Nie mogę normalnie trenować, nie na sto procent.

26-letni bramkarz opowiada też, że ciężko pracuje nad tym, by wrócić do pełni zdrowia. - Niewiele osób to wie, ale każdego dnia jestem w klubie dwie godziny wcześniej od innych i pracuję z masażystą na sali. Po dziesięciu dniach takich zajęć mogłem już wyjść na trening, ale znów mnie zabolało. Nie wiem, skąd wynikają te problemy, ale wiem, że mi bardzo przeszkadzają i nie mogę normalnie trenować, nie mówiąc o grze - tłumaczy.

Jasmin Burić wspomina też: - W poprzednim sezonie miałem problem z nogą, ale mogłem grać. Teraz jednak ból jest taki, że nie mogę regularnie trenować, a przez to grać. Zrobiłem już chyba wszystkie badania. USG pokazuje, że jest jakieś zapalenie.

Bramkarz Lecha Poznań liczy na to, że jego problemy wkrótce się skończą. - Mogę powiedzieć, że czuję się już lepiej, popracowałem nad siłą i myślę, że jestem już blisko powrotu do pełni zdrowia. Mam nadzieję, że nie będzie konieczna operacja, to jest zawsze ostateczna opcja - mówi Jasmin Burić.

Pierwszym bramkarzem Lecha Poznań powinien być:
Skomentuj:
Jasmin Burić: Gdy usłyszałem, że mam konflikt z trenerem, od razu...
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

LOTTO Ekstraklasa 2017/18

lp. Drużyna M Pkt Br. Zw. R Por.
1 Legia Warszawa 21 38 28-21 12 2 7
2 Lech Poznań 21 36 30-16 9 9 3
3 Górnik Zabrze 21 36 40-32 10 6 5
4 Jagiellonia Białystok 21 36 29-24 10 6 5
5 Zagłębie Lubin 21 32 31-24 8 8 5
6 Arka Gdynia 21 31 26-20 8 7 6
7 Wisła Kraków 21 31 30-26 9 4 8
8 Korona Kielce 21 31 32-28 8 7 6
9 Wisła Płock 21 30 26-27 9 3 9
10 Śląsk Wrocław 21 27 26-31 7 6 8
11 Lechia Gdańsk 21 25 30-33 6 7 8
12 Cracovia Kraków 21 22 28-32 5 7 9
13 Bruk-Bet Termalica 21 21 23-33 5 6 10
14 Sandecja 21 21 20-30 4 9 8
15 Piast Gliwice 21 20 22-31 4 8 9
16 Pogoń Szczecin 21 17 21-34 4 5 12

  • Grupa mistrzowska
  • Grupa spadkowa