Kasper Hämäläinen: Paulus Arajuuri to prawdziwy lider na boisku

- Paulus jest piłkarzem o charakterystyce Manuela Arboledy. Też bazuje na sile, dobrym przygotowaniu fizycznym i również dobrze spisuje się w walce powietrznej, ale jest od Manuela wyższy i szybszy - mówi pomocnik Lecha Poznań Kasper Hämäläinen o swoim rodaku, Paulusie Arajuurim, który właśnie podpisał kontrakt z Kolejorzem.
Rodak i rówieśnik Kaspra Hämäläinena związał się właśnie z Lechem Poznań, ale trafi do zespołu wicemistrza Polski dopiero w styczniu 2014 roku. Do końca grudnia Fin pozostanie piłkarzem szwedzkiego Kalmarr FF. - Paulus to mój przyjaciel. Znamy się z reprezentacji Finlandii i to już tych młodzieżowych. Jeśli dobrze pamiętam, to pierwszy raz zagraliśmy razem w kadrze juniorskiej, gdy miałem 16 lat - wspomina Kasper Hämäläinen i tak opisuje swojego kolegę z kadry narodowej: - To bardzo silny piłkarz, dobrze grający głową i do tego szybki, mimo że jest wysokim facetem. Do tego ma naprawdę niezłe umiejętności piłkarskie, co ważne u stopera, dobrze rozpoczyna akcje. Jest po prostu bardzo dobrym stoperem. Potwierdzam też, że to typ boiskowego lidera. Wystarczy zresztą na niego spojrzeć: ma słuszną posturę, jest wysoki i dobrze zbudowany. Ma przy tym odpowiedni charakter do tego, by rządzić. Poza boiskiem jest spokojnym gościem, ale na murawie to prawdziwy lider i walczak.

Proszony o porównanie Paulusa Arajuuriego do któregoś z obecnych obrońców Lecha Poznań, Kasper Hämäläinen odpowiada: - Paulus jest piłkarzem o charakterystyce Manuela Arboledy. Też bazuje na sile, dobrym przygotowaniu fizycznym i również dobrze spisuje się w walce powietrznej, ale jest od Manuela wyższy i szybszy.

Pomocnik Kolejorza nie ukrywa też, że przyłożył rękę do tego, że jego rodak zagra w poznańskim zespole. - Oczywiście spotkaliśmy się i sporo pogadaliśmy, zanim Paulus zdecydował się na podpisanie kontraktu z Lechem. Przekazałem mu, że bardzo dobrze czuję się w Poznaniu, a Lech jest naprawdę dobrym klubem. Cóż, Paulus miał taką przewagę, że zna mnie i miał od kogo dowiedzieć się czegoś o Polsce i w ogóle o futbolu w waszym kraju. Ja kilka miesięcy temu musiałem trochę zaryzykować, przyjechałem jednak na mecz do Poznania i byłem już pewien tego, że chcę grać w Lechu. Paulus zdecydował się na przenosiny do Polski po rozmowie ze mną i po tym, jak obejrzał mecz naszej drużyny w internecie - mówi Kasper Hämäläinen i podkreśla: - Uważam, że dobrze zrobił, że przyszedł do Lecha, a i zespół będzie miał z niego pożytek, bo to dobry zawodnik.