Piłkarze Lecha Poznań biegali w upale

Dwunastu piłkarzy Lecha Poznań w lejącym się z nieba skwarze pokonywało dwustumetrowe pętle podczas tzw. testu progresywnego na bocznym boisku stadionu przy ul. Bułgarskiej.
Test progresywny polega na bieganiu w różnym tempie aż do momentu, gdy zawodnikowi po prostu zabraknie sił. Między poszczególnymi fragmentami biegu zawodnikom pobierana jest krew, w której analitycy badają poziom zakwaszenia. Jak informuje oficjalna strona Lecha, świetnymi wynikami mogą pochwalić się Mateusz Możdżeń i Barry Douglas, który do Poznania przyleciał we wtorek i w środę po raz pierwszy trenował z nowym zespołem. - Jestem zmęczony, bo panuje okropny upał. Ale czuję, że jest dobrze - mówił Szkot przed kamerami klubowej telewizji internetowej.

W czwartek piłkarze Lecha ruszają na tygodniowy obóz do Opalenicy. Podczas zgrupowania będą trenowali dwa razy dziennie.

Więcej - tutaj.