Taki gość jak Henrik Ojamaa będzie pasował do swojego nowego klubu

Redaktor Józef Djaczenko na łamach Lechpoznan.net napisał felieton, w którym przypomniał, jak Lech Poznań - klub zawsze z niedoborami w kasie - musiał ukrywać swoje cele transferowe przed konkurencją. Kiedyś była to Amica Wronki, która niekiedy śledziła nawet skautów Lecha takich jak Roman Jakóbczak. Teraz wała próbuje z niego robić Legia Warszawa.
W felietonie na temat Henrika Ojamaa czytamy m.in.: - Jako człowiek okazał się małym krętaczem. Nabrał trenera reprezentacji, mówiąc, że załatwia sprawy związane ze studiami, a pojechał do Poznania, gdzie potwierdził zainteresowanie przenosinami do Lecha. Być może w międzyczasie dogadywał się też z Legią, a jeżeli nie, to i tak szybko o rozmowie przy Bułgarskiej zapomniał. Człowiek z taką mentalnością prędko odnajdzie się w swoim nowym klubie.

całość tutaj

Czy Legia Warszawa działa etycznie na rynku transferowym?