Sport.pl

Aneks do umowy stadionowej już podpisany. Poznań zarobi 2,5 mln zł mniej

- Upoważniłem dyrektora POSiR Zbigniewa Madońskiego do podpisania w imieniu miasta aneksu do umowy wynajmu Stadionu Miejskiego z konsorcjum Lecha Poznań i Marcelin Management - poinformował w piątek, krótko po godzinie 14 prezydent Poznania Ryszard Grobelny.
Po chwili dodał, że aneks prawdopodobnie został już podpisany. - Tak, został już podpisany - potwierdził podczas spotkania z dziennikarzami zastępca prezydenta, Dariusz Jaworski. Piątek był ostatnim dniem, w którym przedstawiciele miasta mogli złozyć podpis pod wynegocjowanym kilkanaście dni temu tekstem aneksu do umowy stadionowej.

- Uznaliśmy, że podpisanie tego aneksu jest korzystne dla Poznania. Alternatywą było przejęcie zarządzania stadionem przez miasto, tak jak to jest w Gdańsku, we Wrocławiu, a teraz także w Krakowie. Dla nas to jest gorsze rozwiązanie, dlatego, że według naszych szacunków, w optymistycznych wersjach musielibyśmy dopłacać 1,5 mln zł do eksploatacji stadionu. W wersji pesymistycznej ta kwota mogłaby być wyższa o 3-3,5 mln zł i sięgać nawet 5 mln zł rocznie. A tak wpływ będzie ok. 600 tys. zł - mówił prezydent Grobelny. - Dodatkowo, żeby uruchomić pozostałe powierzchnie komercyjne na stadionie, miasto musiałoby wyłożyć ok. 6,5 mln zł, a w tej chwili nie widzę takiej możliwości.

Ryszard Grobelny stwierdził, że "czynnik ekonomiczny był decydujący" i dodał, że jego zdaniem w Polsce tylko stadion Legii Warszawa jest zarządzany w sposób bardziej efektywny od poznańskiego.

Prezydent Poznania zdradził, że po tym, jak operator stadionu zgłosił problemy z realizacją umowy, władze miasta nie rozważały przetargu na wyłonienie nowego zarządcy obiektu przy Bułgarskiej. - Po pierwsze, to wymagałoby sporo czasu i w najlepszym wypadku trwałoby ok. roku, a i tak, w moim przekonaniu, nikt inny oprócz dotychczasowego operatora nie zgłosiłby się. Dlatego, że każdy musiałby mieć podpisaną umowę z Lechem na korzystanie ze stadionu - mówił. Dlaczego? - Każdy operator musi mieć pewność przychodu ze stadionu, a jedynym istotnym przychodem w przypadku takiego obiektu, oprócz sprzedaży prawa do nazwy, jest wpływ z wynajmu stadionu klubowi sportowemu. Żeby wystartować w przetargu, trzeba mieć umowę z tym klubem. W naszym przypadku, każdy musi mieć umowę z Lechem - wyjaśnił.

Zdaniem Ryszarda Grobelnego miasto wynegocjowało najlepsze warunki, jakie można było wynegocjować w aneksie. Pismo wejdzie w życie dopiero wtedy, gdy Lech Poznań spłaci dług, jaki ma wobec miasta. Klub ma na to 45 dni i jest to zapisane w aneksie. - Jeśli nie wpłaci tych pieniędzy, aneks nie wejdzie w życie, a miasto oczywiście rozpocznie egzekucję zadłużenia - dodał prezydent.

Zmiana warunków wynajmu stadionu oznacza, że Lech Poznań i zależna od niego spółka Marcelin Management będą płaciły roczny czynsz niższy o 2,5 mln zł - 600 tys. zamiast 3,1 mln zł. Miasto zagwarantowało sobie w aneksie prawo do 4 procent wpływów z meczów "Kolejorza", ale tylko tych rozgrywanych w fazie grupowej Ligi Europejskiej i Ligi Mistrzów. Aneks będzie obowiązywał przez najbliższe pięć lat.

- Nie odtrąbiamy żadnego sukcesu. Tak byłoby, gdyby dotychczasowa umowa była realizowana, nazwa stadionu byłaby sprzedana za 7 mln zł rocznie, jak to jest w Gdańsku, i gdybyśmy my czerpali z tego profity - powiedział wiceprezydent Jaworski.

- A Lech grał w finale Ligi Mistrzów, to i miasto zarabiałoby wystarczająco dużo - dodał Ryszard Grobelny.

Podpisanie aneksu nazwali wyborem mniejszego zła.

Więcej o:
Komentarze (15)
Aneks do umowy stadionowej już podpisany. Poznań zarobi 2,5 mln zł mniej
Zaloguj się
  • stenrw

    Oceniono 41 razy 23

    1. Prezydentem miasta jest Ryszad, czy LECH Grobelny?
    2. Po co było to całe bicie piany w stylu "no... zastanowię się... mam czas... do piątku przemyślę"?
    3. DLaczego przed decyzją o budowie molocha niemal dwa razy wiekszego niż wymagało UEFA był to "wielofunkcyjny obiekt, który sam na siebie zapracuje", a teraz jest "konieczność dogadania się LECHA z GR0BELNYM?
    4. Pamiętajcie, wybory już niedaleko - trzeba usunąć ten beton pokryty teflonen wraz z jego totumfackimi, jak vice Kruszyński i pozostali

  • roman202020

    Oceniono 24 razy 12

    Uważam że powinien odbyć się nowy przetarg na operatora stadionu. Warunki które p.Grobelny przedstawił Lechowi ,ucieszyły by innych którzy wcześniej brali udział w przetargu na starych warunkach . I wydaje mi się że miasto zarobiło by więcej od innego operatora . Czy nie można było odrazy w pierwszym przetargu podać cenę 600 tyś. i negocjować kto da więcej ....
    Tak to teraz wygląda na kolejny przekręt .... NIESTETY

  • zezzem

    Oceniono 31 razy 11

    Za 2,5 mln rocznie to by można było zorganizować wiele imprez sportowych dla dzieciaków, co by napewno się zwróciło.
    Pan prezydent mówił jeszcze kilka dni temu, że nie będzie dofinansowywał sportu zawodowego, dzisiaj już wiemy, że to nie prawda.
    Dlaczego inne kluby ( nie tylko piłkarskie) nie mogą korzystać z stadionu. Czemu miasto niezbezpieczyło dostępu innym klubom, skoro Lech płaci (jak na razie nie płaci tylko ma długi) nędzne grosze. Polityka Lecha jest taka by zapłacić jak naj mniej, a innym postawić ceny zaporowe.
    Wyczuwam w tym wszystkim śmierdzące układy, co najgorsze kosztem podatnika tego miasta.

  • tsunami1

    Oceniono 24 razy 10

    A to przepraszam to gdzie Lech by grał gdyby wybrano innego operatora? Po drugie takie podejście to jawna korupcja. Bo daje możliwość wystartowania tylko jednej firmie, która teraz dyktuje warunki. Po trzecie za rok ta firma ile będzie płacić 5000zł? Bo znając podejście tego kretyna grobelneo i pewnie na to się zgodzi

  • good_vibrations

    Oceniono 41 razy 9

    Czy to nie jest przypadkiem działanie na szkodę miasta, które można podać na tacy do prokuratury?

  • viggen

    Oceniono 28 razy 8

    KTO JEST ZA ODWOŁANIEM RYSZARDA GROBELNEGO z funkcji prezydenta MOJEGO miasta? Proszę o kliki z palcem do góry. Czas start!

  • warciarz10

    Oceniono 2 razy 2

    Ryszard sprawiedliwy. Bogatszemu obniżył czynsz a diednej Warty nie wspomógł. twitter.com/PrezesWartaSA

  • maciejstamierowski

    0

    Wladze miasta nie pierwszy raz pełnią funkcje zarzadu Lecha.Wybudowali stadion za 750 mln zamiast 500 i nie ma winnych.Byly dotacje do klubów i Lech dostał najwięcej.Teraz wymyślają powody żeby uzasadnić kolejną kradież publicznych pieniędzy.Władze miasta gdy chodzi o ratowanie finansów Lecha aby nie miał dlugów (na papierze)zachowują się tak jakby do dyspozycji mieli budżet Dubaju.Gdzie była ich hojność gdy chodziło o 400 tys.dla Warty.A warunek żeby firma składająca ofertę miała podpisaną umowę z Lechem to już totalny cyrk.Dlaczego musi być podpisana umowa z Lechem na grę na stadionie a nie z innym klubem pilkarskim ,który równiez mógłby grać na stadionie.Dlaczego ten czlowiek jeszcze nie siedzi.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX