Trener Legii: Jesteśmy lepsi od Lecha. Tak pokazuje tabela i wynik meczu w Poznaniu

PRZEGLĄD PRASY. - Jesteśmy lepsi od Lecha. Tak pokazują tabela i wynik bezpośredniego spotkania. Niebawem dojdzie do spotkania rewanżowego, które może decydować o wszystkim - mówi w wywiadzie dla Przeglądu Sportowego trener Legii Warszawa Jan Urban.
Szkoleniowiec Legii Warszawa Jan Urban porównał swój zespół z głównym konkurentem w walce o mistrzostwo - Lechem Poznań.

Jesteście lepsi od Lecha? - pyta Przegląd Sportowy. - Jesteśmy. Tak pokazują tabela i wynik bezpośredniego spotkania. Jesienią oni musieli pokazać, jak wytrzymają presję meczu z Legią. Niebawem dojdzie do spotkania rewanżowego, które może decydować o wszystkim. Zobaczymy. Uważam, że dużo łatwiej jest gonić, niż uciekać. Lech znajduje się w takiej sytuacji, że udział w europejskich pucharach ma zapewniony. Jeden cel osiągnął i chce ugrać coś więcej - ocenia trener Legii.

Dziennik pyta też Jana Urbana czy wypowiedzi trenerów i prezesów innych klubów to gra czy zdejmowanie presji ze swoich piłkarzy. - Gra, która mnie nie interesuje - odpowiada szkoleniowiec. - Nie będę polemizował z trenerem czy kimś innym, bo nie chodzi tylko o naszego głównego rywala. Łatwo jest powiedzieć: pomagają Legii. Nie przyjmuję tego do wiadomości. Ligę wygra ten, kto będzie najbardziej regularny. Nasza rywalizacja z Lechem jest bardzo fajna. Oni wywierają na nas cały czas presję. Sportową? W porządku. Medialną? Też, my jesteśmy przyzwyczajeni. Gdzie nie jedziemy, dobrze wiemy, jakie jest nastawienie drużyny przeciwnej, kibiców. W takiej roli Legia występuje od lat, a może nawet od zawsze. Faworyt, drużyna z Warszawy, to wszyscy jej sprzyjają. Bo tam siedziba PZPN, Ekstraklasy SA... Takie sytuacje są wszędzie, a zespoły ze stolicy często nielubiane. Ale szukanie naszych powiązań jeszcze bardziej mnie śmieszy. Gdyby Legii sprzyjano, dziś miałaby nie 8, a ponad 20 tytułów mistrzowskich - dodaje Jan Urban.

Czy Legia zostanie mistrzem?