Sport.pl

Trener Lecha Poznań mówi, kiedy Manuel Arboleda wróci do treningów z drużyną. To już niedługo

Trzech piłkarzy Lecha Poznań trenowało we wtorek według indywidualnego planu. To Luis Henriquez, Tomasz Kędziora i Manuel Arboleda. Ten ostatni powinien wznowić zajęcia z pełnym obciążeniem jeszcze w tym miesiącu. - Pod koniec kwietnia powinien wrócić do normalnych treningów - mówi trener Kolejorza Mariusz Rumak.
Pytany o stan zdrowia, Kolumbijczyk odpowiada z uśmiechem, że wszystko przebiega, jak trzeba. Manuel Arboleda jest po operacji więzadeł w kolanie, przeszedł ją jeszcze w ubiegłym roku. Piłkarz chce wrócić do gry przed końcem sezonu. To wciąż realne. - Manuel bardzo dobrze idzie do przodu i wraca do zdrowia właściwie zgodnie z harmonogramem, który jest ustalany przy takiej kontuzji - mówi Mariusz Rumak. - Jeśli nadal jego rehabilitacja będzie postępowała tak, jak obecnie, to mam nadzieję, że za dwa-trzy tygodnie będzie ćwiczył z nami. Sądzę, że pod koniec kwietnia powinien już wrócić do normalnych treningów.

W truchcie wokół boiska, a potem w lekkich zajęciach z piłką Manuelowi Arboledzie towarzyszyli we wtorek Tomasz Kędziora i Luis Henriquez. Szkoleniowiec Lecha uspokaja, że ze zdrowiem Panamczyka nie dzieje się nic groźnego. - Drobny problem ciągnie się za nim od jego wyjazdu na zgrupowanie reprezentacji Panamy. Borykał się z bólem podczas dwóch ostatnich meczów, a teraz przyszedł czas, by tę kontuzję zaleczyć, dlatego trenuje indywidualnie. Jestem pewien, że mógłby wejść już dzisiaj w normalny trening i nic by się nie działo - mówi Mariusz Rumak i dodaje, że dłuższa niż zwykle przerwa między meczami ligowymi przyda się jego drużynie. - Czas działa na korzyść. Poprzedni mikrocykl treningowy był króciutki, więc dopiero teraz możemy popracować nad dodatkowymi elementami gry, a ci, którzy mają drobne urazy, mogą dojść do pełni zdrowia. Tak jest z Luisem.

U boku bardziej doświadczonych kolegów trenował też Tomasz Kędziora, który miesiąc temu nabawił się kontuzji mięśnia czworogłowego podczas zgrupowania młodzieżowej reprezentacji Polski. - Tomek jest już bardzo blisko powrotu do normalnych treningów, ale jeszcze dmuchamy na zimne w jego przypadku, żeby kontuzja się nie pogłębiła. Mam nadzieję, że w tym tygodniu będzie już ćwiczył normalnie - mówi trener lechitów.

Więcej o: