Sport.pl

Luis Henriquez leci na Jamajkę. Nastroje bojowe: ''My się nigdy nie bronimy''

Wyjazdowy mecz z Jamajką i spotkanie na własnym boisku z Hondurasem to pojedynki reprezentacji Panamy z Luisem Henriquezem w składzie w tej rundzie eliminacji mistrzostw świata. Nastroje w Panamie są bardzo bojowe. - W dobrej sytuacji w walce o awans ustawią nas dwie wygrane - mówią piłkarze z tego kraju.
Panamski selekcjoner Julio Dely Valdes, który powołuje Luisa Henriqueza regularnie do kadry narodowej, mówi: - Przed nami dwa trudne mecze. Tym z Jamajką musimy pokazać, że jesteśmy zespołem, który umie grać na wyjazdach. Natomiast Honduras jest silnym przeciwnikiem, ale możemy go u siebie pokonać. Słowem, sześć punktów leży w naszym zasięgu, a jeśli je zdobędziemy, ustawi nas to w korzystnej sytuacji w walce o mundial.

Mecz z Jamajką odbędzie się w Kingston w piątek, a spotkanie z Hondurasem - 26 marca. W pierwszym pojedynku z Kostaryką u siebie Panamczycy zanotowali remis 2:2, co nazywane jest tutaj "małym potknięciem". Teraz nastroje są bojowe, a poprawiły je wiadomości, iż kontuzjowany Luis Tejada i Alberto Quintero prawdopodobnie będą gotowi do gry. - Kluczem do wygranej z Jamajką będzie utrzymanie się przy piłce - mówi pomocnik reprezentacji Panamy Nelson Barahona, a Felipe Baloy zapowiedział ofensywną piłkę. - Panama bowiem nigdy się nie broni. Nie mamy takiej mentalności - stwierdził.

Trener Julio Dely Valdes uniknął odpowiedzi na pytanie, czy nie martwi go, że mecz z Jamajką poprowadzi honduraski sędzia Hector Rodriguez, chociaż to właśnie Honduras jest następnym rywalem jego drużyny i prawdopodobnie głównym konkurentem w walce o premiowane awansem miejsce. Po ostatnich doświadczeniach selekcjoner powiedział do dziennikarzy: - Nie wciągnięcie mnie w rozważania na temat sędziów. Nie chcę się w ogóle na ten temat wypowiadać.

Panamczycy trenują na Stadionie im. Rommela Fernandeza w swoim kraju. W czwartek rano wsiadają w czarterowy samolot na Jamajkę. Powrót planowany jest w sobotę. Luis Henriquez ma wrócić do Lecha Poznań zaraz po wtorkowym meczu z Hondurasem, ale tym razem kłopoty z jego zmęczeniem i aklimatyzacją będą mniejsze niż zazwyczaj. Kolejorz gra swój mecz ligowy dopiero w poniedziałek 1 kwietnia - w Szczecinie przeciwko Pogoni.

CZY PANAMA AWANSUJE NA MUNDIAL?

Więcej o:
Komentarze (2)
Luis Henriquez leci na Jamajkę. Nastroje bojowe: ''My się nigdy nie bronimy''
Zaloguj się
  • tylko.poznanski.lech

    Oceniono 4 razy 4

    Panamo- powodzenia! :)

  • uncool_ben

    Oceniono 1 raz 1

    Luis, przywieź tam coś dobrego z Jamajki ;-)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX