Lech Poznań wraca na Bułgarską. "Boisko wygląda dobrze, nawet bardzo dobrze" [ZDJĘCIA]

Ostatnie prace pielęgnacyjne trwają na murawie stadionu przy ul. Bułgarskiej w Poznaniu. W piątek wieczorem Kolejorz podejmie Polonię Warszawa na równym, zielonym boisku.
- Jest nieźle, jeśli wziąć pod uwagę warunki, które panują na tym obiekcie. Stadion to przecież wilgotne, zamknięte pomieszczenie, co nie sprzyja murawie. Boisko jest jednak suche, wygląda dobrze, nawet bardzo dobrze - mówi Grzegorz Szulczyński, który w Lechu Poznań odpowiada za przygotowanie murawy. W czwartek po południu przy Bułgarskiej trwały ostatnie prace pielęgnacyjne na boisku. Malowane były m.in. linie, które wyznaczają strefy dla trenerów przy ławkach rezerwowych.

Sam plac do gry jest równiutki, a trawa zielona. Wygląda zdrowo. - Nie jest jednak jeszcze ukorzeniona, bo przecież nie rozpoczął się okres wegetacji. Sam jestem ciekaw, jak zachowa się podczas meczu Lecha z Polonią, bo w piątek wieczorem może padać - mówi Grzegorz Szulczyński. - Pełniejszy obraz na temat stanu boiska będziemy mieli dopiero po drugim wiosennym meczu [16 marca z GKS Bełchatów - red.] - dodaje.