Sport.pl

Łukasz Teodorczyk przyszedł, ale to nie znaczy, że Jacek Kiełb odejdzie

- Pozyskanie Łukasza Teodorczyka nie ma związku z sytuacją Jacka Kiełba i nie oznacza, że ten zawodnik zostanie w Polonii Warszawa - mówi członek zarządu Lecha Poznań Piotr Rutkowski.
Lech Poznań sprowadził Łukasza Teodorczyka z Polonii Warszawa. Najpierw podpisał z nim kontrakt od 1 lipca, następnie doprowadził do tego, że zawodnik "Czarnych Koszul" znalazł się na Bułgarskiej już teraz. Kwoty, którą w związku z tym Lech musiał zapłacić, klub nie podaje. Nieoficjalnie wiadomo, iż jest to 500 tys. zł.

Jasne jest natomiast, że częścią tego rozliczenia z Polonią Warszawa i prezesem Ireneuszem Królem nie jest Jacek Kiełb - piłkarz wypożyczony jedynie z Lecha na Konwiktorską. Po sezonie ma on wrócić do "Kolejorza". Kontrakt z nim obowiązuje go do czerwca przyszłego roku.

CZY JACEK KIEŁB POWINIEN ZOSTAĆ W LECHU POZNAŃ?

Więcej o: