Sport.pl

Lech Poznań oblał ostatni test przed rundą wiosenną

Piłkarze Lecha Poznań nie znaleźli sposobu, by szczególnie zagrozić bramce Pogoni Szczecin, i na tydzień przed rozpoczęciem rundy wiosennej ekstraklasy przegrali z nią sparing we Wronkach 0:1. Fin Kasper Hämäläinen pokazał, że powinien być ważnym graczem Kolejorza.
Trener Mariusz Rumak do pierwszej jedenastki na sparing z Pogonią Szczecin wstawił młodego Tomasza Kędziorę zamiast Luisa Henriqueza, który przeciw Ruchowi nie będzie mógł zagrać z powodu nadmiaru żółtych kartek. To pokazuje, że poznański szkoleniowiec potraktował ostatni mecz kontrolny jako poważny sprawdzian przed niedzielnym spotkaniem ligowym w Chorzowie. Tomasz Kędziora zagrał solidnie. Gra i wyniki Lecha przed startem rundy wiosennej nie mogą jednak nastrajać optymistycznie.

Poznańscy kibice, którzy wybrali się do Wronek, by zobaczyć z bliska, jak prezentuje się nowy piłkarz Lecha Kasper Hämäläinen, nie powinni być zawiedzeni. Reprezentant Finlandii był aktywny zwłaszcza w pierwszej połowie - strzelał, podawał, walczył o piłkę. Fin i Karol Linetty dobrze współpracowali, piłka przy nodze ewidentnie im nie przeszkadza. Siła rażenia Lecha jest jednak nikła. Vojo Ubiparip w pierwszej połowie praktycznie nie zagroził bramce Pogoni, już lepiej pokazał się walczący z nim o rolę napastnika Bartosz Ślusarski. Ani on, ani Gergo Lovrencsics w podobnych sytuacjach nie zdobyli gola (z prawej strony pola karnego celowali w "dalszy" róg bramki). Węgier, jak to on, robił na boisku dużo wiatru, ale najczęściej niewiele z tego wynikało. Nawet tego nie można powiedzieć o Mateuszu Możdżeniu (grał na prawej stronie pomocy zamiast Aleksandara Tonewa), który był niedokładny i podejmował złe decyzje.

O ile niecałe pierwsze dwa kwadranse w wykonaniu Lecha były jeszcze przyzwoite, to po strzeleniu gola przez Ediego (z rzutu karnego po faulu słabego tego dnia Łukasza Trałki na Emilu Nollu, rywal wyprzedził go po dośrodkowaniu z rzutu rożnego) lepsza na boisku była Pogoń. Szczecinianie grali bez fajerwerków, ale potrafili dłużej utrzymywać się przy piłce, a gdy oddawali inicjatywę Lechowi, nieźle kontrowali. Tylko fatalnej celności Adama Frączczaka poznaniacy zawdzięczają to, że nie stracili więcej goli - temu dwa razy zdarzało się mieć bowiem naprawdę dużo miejsca i swobody.

Strzelec jedynego gola, Emil Noll, meczu nie dokończył. Opuścił boisko za czerwoną kartkę po brutalnym faulu na Gergo Lovrencsicsu. Trener Mariusz Rumak zgodził się jednak, by Pogoń kończyła mecz w jedenastu.

Pierwszy mecz w rundzie wiosennej Lech Poznań zagra w niedzielę 24 lutego w Chorzowie z Ruchem.

Wynik sparingu Lech Poznań - Pogoń Szczecin (0:1)
Więcej o:
Komentarze (5)
Lech Poznań oblał ostatni test przed rundą wiosenną
Zaloguj się
  • maciej2538

    Oceniono 5 razy 5

    bez teodorczyka i jeszcze jednego napastnika najlepiej ten klub nie ma szans na dobra gre w pucharach
    o mistrzostwie polski można pomarzyc chyba niedługo kibice będa machać białymi chusteczkami na bułgarskiej

  • maciej2538

    Oceniono 11 razy 5

    ten ostatni sparing przed meczem z ruchem pokazuje że w lechu nie ma napastników nie może rumak całą wine za porazki zwalac na obrone na brak manuela arboledy lech potrzebuje dwóch napastnikow oprócz teodorczyka jjeszcze ktos mósi byc sprowadzony już nie dlugo kibice beda chyba machac białymi chusteczkami tpozdrawiam kibiców lecha

  • epox

    Oceniono 9 razy 3

    słabo słabiutko ....... czy jest jeszcze ktoś kto liczył na zbawcę z Finlandii ? Sam jeden meczu nie wygra ...

    Temat wzmocnień ....... pomijam szkoda gadać ......

    Czy ktoś jeszcze zauważył że ten zespół nie gra ? Nie ma gry takiej jak kiedyś. Swego czasu to Kolejorz górował techniką nad pozostałymi ekipami a dzisiaj ? Zapomnieli jak się gra piłką ???
    Jest spore grono piłkarzy którzy w okresie trenerskiego duo Bakero-Rumak zaniżyło swoje loty i to na maksa (np. Możdżeń).
    Wrócił też duch Bakero - posiadanie piłki tylko na swojej połowie wraz z bezradnością czyli podawanie piłeczki w poprzek boiska.

    Coś mi się wydaje że wiosną Rumak odciśnie swoje piętno na tym zespole i będziemy tego niestety bardzo mocno żałowali .....

    A Ceesay znów na obronie i z tego co słyszałem .... raczej słabo

    Ceesay to pomocnik ....... Rumaku przesuń Ceesay-a do pomocy !!!!!!

  • mateo292

    Oceniono 9 razy 3

    przeciez widac golym okiem ze ten skład jest na przetrwanie, a trener to najtańszy z mozliwych dupoliz bez wlasnego zdania i koncepcji.
    nawet jesli jakims cudem zajma na koniec sezonu miejsce na pudle to nie dlatego ze dobrze graja tylko nasza liga jest beznadziejnie slaba i nie ma w niej zadnej konkurencji.
    potem beda puchary i odpadna z I rundzie z jakimis pasterzami z Azerbejdzanu.
    czym tu sie podniecac?
    wspolczesny futbol to zabawa dla bogatych chlopcow a u nas bieda z nędza.
    jedyny plus jaki dostrzegam to w koncu skonczyło sie przepłacanie tych miernot i moze za jakies 5-10 lat doczekamy sie jakis sukcesow.

  • arash555

    Oceniono 5 razy 1

    Zarzad tak jednym slowem rozj8bal zespol. Sprzedali Bereszynskiego, Ratajczaka idp. A wsumie oni mogli zablysnac jak Linetty lub Kedziora przebic sie do skladu i grac. A tak wgl. Rutkowski oklamales kibicow mowiles ze bedzie kilka transferow a tu coo Hemeleinen przyszedl to wsumie jest dobry zawodnik no ale on nie odwali calej roboty za druzyne wiec moim zdaniem watpie ze bedziemy w Europejskich. Jezeli kibice wydaja na szaliki, koszulki itd. na to co roku sie uzbiera z jakies 2 miliony zl. Jestem bardzo ciekawy gdzie te pieniadze sa no chyba nie zostaly wydane na zawodnikow. Jakos slabo widze ta runnde obstawiam ze lech bedzie 5 lub 6.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX