Sport.pl

Piotr Reiss i Luis Henriquez zeszli z treningu Lecha Poznań

Doświadczony, niemal 41-letni Piotr Reiss opuścił boisko z kontuzją w połowie treningu Lecha Poznań w hiszpańskiej Esteponie. Krócej niż cały zespół trenował też Luis Henriquez.
Na szczęście wygląda na to, że uraz Reissa nie jest groźny. - Bolą mnie plecy - mówi piłkarz, który w czasie, gdy jego koledzy intensywnie trenowali, testował sprzęt klubowego fotografa Lecha Poznań Adama Ciereszko. W sobotę na zajęciach Lecha wciąż indywidualnie pracowali Manuel Arboleda i Patryk Wolski, dookoła boiska biegał tylko przeziębiony Aleksander Wandzel. Po niespełna 40 minutach do hotelu odjechał Luis Henriquez, w przypadku Panamczyka nie ma jednak mowy o urazie. Obrońca Lecha musiał odespać ciężką podróż z ojczyzny, gdzie grał w reprezentacji swojego kraju. Do Malagi - położonej godzinę jazdy samochodem od Estepony - leciał z dwoma przesiadkami przez Amsterdam i Madryt.

Więcej o: