Bartosz Bereszyński w "Fakcie": Chłopaki z Lecha Poznań mi gratulowali

PRZEGLĄD PRASY. Młody lechita, który przeszedł do Legii Warszawa, przyznaje, że nasłuchał się wielu obelg ze strony kibiców Kolejorza. Skończyły się jednak, gdyż zmienił numer telefonu.
Bartosz Bereszyński odniósł się w bulwarówce "Fakt" do sprawy swego transferu. Twierdzi, że piłkarze Lecha Poznań gratulowali mu decyzji i rozumieli, w jakiej znalazł się sytuacji. - Kiedy trener Lecha odsunął mnie od składu, biegałem sam po lesie i nie było to zbyt przyjemne. Teraz pracuję z drużyną - mówi.

Skomentował także słowa Piotra Reissa, który twierdził, iż nigdy nie przyjąłby oferty ze strony Legii Warszawa . Zdaniem Bartosza Bereszyńskiego nie wiadomo, jak Piotr Reiss zachowałby się w jego wieku. Teraz ma 40 lat i może sobie tak mówić.

więcej tutaj