Reprezentant Polski nie znalazł klubu, więc trafi do Lecha Poznań?

Z końcem stycznia zatrzasnęło się okno transferowe w Niemczech, a to tam miał trafić Szymon Pawłowski, pomocnik Zagłębia Lubin. W tej sytuacji piłkarz ?będzie się musiał zadowolić transferem do Lecha Poznań? - sugeruje Futbolnews.pl.
Szymon Pawłowski jest teraz na zgrupowaniu reprezentacji Polski w Hiszpanii i przygotowuje się do towarzyskiego meczu z Rumunią. Jeszcze do końca czerwca tego roku były gracz m.in. Mieszka Gniezno ma kontrakt z Zagłębiem Lubin. Klub z Dolnego Śląska złożył mu ofertę przedłużenia umowy, ale propozycje kontraktu wysłały też piłkarzowi m.in. Lech Poznań i Wisła Kraków.

Szymon Pawłowski dawał raczej do zrozumienia, że jest już w takim wieku (w tym roku skończy 27 lat), że chciałby spróbować sił za granicą. Zainteresowane reprezentacyjnym skrzydłowym miały być m.in. FC Kaiserslautern i Hertha Berlin, ale żaden z niemieckich klubów nie zdecydował się na transfer tej zimy i już nie sprowadzi Polaka. 31 stycznia skończył się bowiem okres transferowy m.in. w Bundeslidze.

Futbolnews.pl twierdzi, że w tej sytuacji Szymon Pawłowski "pozostaje wybór Lecha Poznań". Nie wiadomo jednak, czy piłkarz miałby trafić do Kolejorza już teraz (w przypadku transferu do Niemiec mówiło się o 250 tys. euro odstępnego), czy dopiero po zakończeniu sezonu, na zasadzie wolnego transferu.

Chciałbym/-abym, żeby Szymon Pawłowski został piłkarzem Lecha Poznań: