Kasper Hämäläinen: W Lechu Poznań będę ustawiony tak, jak w reprezentacji Finlandii

- W Poznaniu po raz pierwszy byłem na meczu Lecha z Legią i atmosfera tego spotkania wywarła na mnie olbrzymie wrażenie - mówi Kasper Hämäläinen po podpisaniu trzyletniego kontraktu z Lechem Poznań. - Jeszcze nie zakończyliśmy działań transferowych - podkreśla Piotr Rutkowski z zarządu Kolejorza.
Fiński pomocnik będzie nosił koszulkę z numerem 19. Jest pierwszym piłkarzem sprowadzonym tej zimy przez Lecha Poznań, nie licząc oczywiście Michała Jakóbowskiego, który wrócił na Bułgarską po rocznym wypożyczeniu do Warty Poznań. Reprezentant Finlandii jest zawodnikiem innego kalibru niż młody skrzydłowy. - Cieszymy się, że udało nam się pozyskać kolejnego zawodnika, który zajmował pierwsze miejsce na naszej liście skautingowej. Kaspra obserwowaliśmy od ponad roku i chcieliśmy go już pozyskać wcześniej. Wówczas to się nie udało, ale zrobiliśmy to teraz, na rok przed wygaśnięciem jego kontraktu z Djurgardens. Hämäläinen jest doświadczonym zawodnikiem na międzynarodowej arenie i na to jego doświadczenie bardzo liczymy - podkreśla na oficjalnej stronie Lecha Poznań członek zarządu ds. sportu Piotr Rutkowski.

Jak podkreśla syn właściciela Kolejorza, Jacka Rutkowskiego, transfer Kaspera Hämäläinena nie musi być ostatnim, przeprowadzonym przez Lecha Poznań przed rundą wiosenną. - Prowadzimy jeszcze nawet klika rozmów z zawodnikami i klubami. Na razie jednak trudno wyrokować, jak się one zakończą. Działań transferowych jeszcze nie zakończyliśmy. Nie jest to żadna deklaracja, ale na pewno bardzo byśmy chcieli, aby jeszcze ktoś do nas dołączył - przyznaje Piotr Rutkowski.

Sam piłkarz jest bardzo zadowolony z podpisania kontraktu z Lechem Poznań. - Drużyna z Poznania była mocno zainteresowana moją osobą i od miesiąca myślałem już o tym transferze. W Poznaniu po raz pierwszy byłem na meczu Lecha z Legią i atmosfera tego spotkania wywarła na mnie olbrzymie wrażenie. Spodobało mi się także miasto i to wszystko spowodowało, że chciałem przyjść do Lecha - przyznaje 26-letni pomocnik. Nie ukrywa, że dużą rolę przy tym transferze odegrał Kebba Ceesay, który trafił do Poznania z Djurgaardens IF minionego lata. - Kilka razy dzwoniłem do Kebby i pytałem go o zdanie na temat Lecha. Rozmawialiśmy o organizacji klubu czy warunkach treningowych. Kebba był bardzo zadowolony z pobytu w Poznaniu i to także miało duży wpływ na moją decyzję - przyznaje.

Kasper Hämäläinen jest szykowany do roli rozgrywającego Kolejorza, ale może też grać w roli skrzydłowego, a nawet jako napastnik. - Odbyłem już rozmowę z trenerem Mariuszem Rumakiem i wiem, że szkoleniowiec widzi mnie na pozycji dziesiątki. Identyczną rolę pełnię w drużynie narodowej i mam nadzieję, że spełnię pokładane we mnie nadzieje - mówi Fin.

Z Kasperem Hämäläinen w składzie Lech Poznań: