Sport.pl

Princewill Okachi nie trenuje z Widzewem. Lech go chce u siebie?

Lech Poznań ponowił zainteresowanie piłkarzem Widzewa Łódź Princewillem Okachim. Kolejorz jest gotowy zapłacić 200 tys. euro - podaje widzewiak.pl.
Princewill Okachi w rundzie jesiennej należał do najlepszych piłkarzy Widzewa. Działacze Lecha Poznań - według serwisu widzewiak.pl - już latem chcieli sprowadzić Nigeryjczyka, gdy ten był tylko wypożyczony do Łodzi z maltańskiego Dingli Swallows. Widzew zdecydował się jednak na wykupienie Okachiego, wobec czego to z nimi poznaniacy muszą teraz rozmawiać o transferze. Rzecznik klubu Michał Kulesza w Przeglądzie Sportowym twierdzi, że żadna oferta z Lecha Poznań do Widzewa nie wpłynęła.

Princewill Okachi nie wrócił jeszcze do Łodzi po wyjeździe do Nigerii w okresie świątecznym - podobno z powodu problemów z wizą.

Urodzony w Lagos w 1991 roku piłkarz przed grą na Malcie był juniorem duńskich klubów Vejle BK i FC Midtjylland.

Czy Princewill Okachi byłby wzmocnieniem Lecha Poznań?
Więcej o:
Komentarze (4)
Princewill Okachi nie trenuje z Widzewem. Lech go chce u siebie?
Zaloguj się
  • solarinio00

    Oceniono 47 razy 45

    Już tyle Lech miał tych "celów" a w żadnego nie trafił :/

  • mistrzu913

    Oceniono 27 razy 25

    Jakby Lech w tym okienku kupił tych wszystkich zawodników,którymi się interesował to stworzył by drugą drużyne.Obawiam się jednak,że Lech nie kupi nikogo...

  • razem_tworzymy_sile1910

    Oceniono 40 razy -2

    Ręce precz od Princa

  • maciej2538

    Oceniono 24 razy -6

    niech lech w koncu sfinalizuje jakiś transfer a nie robi tylko nadzieje kibicom jak nie będzie wzmocnień to lech będzie miał proglemy żeby utrzmac to drugie miejsce a o mistrzostwie polski będzie mógł pomarzyć tak napradę w lechu nie ma skutingu piłkarzy śię w ciemno na chybił trafił

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX