Sport.pl

Mariusz Rumak: 52 punkty zdobyte przez Lecha Poznań to już nie fart

PRZEGLĄD PRASY. - W zeszłym sezonie wiele osób mówiło, że mamy mnóstwo szczęścia, ale my na tym farcie zdobyliśmy 52 punkty. To już nie był fart! - mówił trener Lecha Poznań Mariusz Rumak, który był w Bydgoszczy z wykładem na temat gry ?Kolejorza".
Mariusz Rumak i poznański trener młodzieżowej reprezentacji Polski Marcin Dorna byli w grupie kilku trenerów, którzy w weekend przeprowadzili wykłady na temat futbolu w bydgoskiej hali Łuczniczka. O tym wydarzeniu pisze "Express Bydgoski". Marcin Dorna jako selekcjoner kadry U-17 poprowadził młodych Polaków do trzeciego miejsca na mistrzostwach Europy w 2012 roku. W zespole tym występował m.in. Karol Linetty, który jesienią udanie zadebiutował w pierwszym składzie Lecha Poznań.

W Bydgoszczy Marcin Dorna mówił o "Modelu gry młodzieżowej reprezentacji Polski" oraz opowiadał, jakie są "środki treningowe stosowane w pracy z reprezentacją młodzieżową". - Praca trenera polega na wyzwaniach i takowe należy podejmować. Praca z reprezentacją daje mi wiele satysfakcji - powiedział poznański trener w rozmowie z dziennikarzem "Expressu Bydgoskiego. - Przepisu na sukces w futbolu jednak nie ma. Nie można też bazować na szczęściu. Bo jak ostatnio słyszałem, szczęście jest wtedy, kiedy potrzeby spotkają się z ludźmi, którzy potrafią te potrzeby zrealizować - dodał Marcin Dorna, który jest nominowany do tytułu Trenera Roku w plebiscycie "Piłki Nożnej", a wkrótce może objąć reprezentację olimpijską Polski.

O szczęściu w pracy trenera mówił też Mariusz Rumak, pierwszy trener "Kolejorza". W Bydgoszczy miał wykłady na następujące tematy: "Fundamenty gry ofensywnej zespołu KKS Lech Poznań" oraz "Wybrane środki treningowe w doskonaleniu poszczególnych fundamentów w grze ofensywnej zespołu Lech Poznań". Zwracał w nich uwagę na "przyspieszenie, podanie, tworzenie przestrzeni, wymienność pozycji w fazie atakowania", a swoje przemówienie ilustrował materiałami wideo z meczów Lecha. - Pamiętam, że w zeszłym sezonie wiele osób mówiło, że mamy mnóstwo szczęścia, ale my na tym farcie zdobyliśmy 52 punkty. To już nie był fart!

''Młodzi, zdolni dali wykład''

Więcej o: