Prezes Lecha Poznań zapewnia: Mamy pieniądze na zimowe transfery

PRZEGLĄD PRASY. Karol Klimczak w ?Głosie Wielkopolskim? zapewnia kibiców Lecha Poznań, iż klub zimą zostanie wzmocniony. - Chcieliśmy uniknąć zbyt "ryzykownych" transferów. Dlatego oszczędzaliśmy. Po to, by zimą dokonać odpowiednich transferów. Są na to pieniądze. A poza tym jestem przekonany, że nasz zespół wiosną dorośnie piłkarsko - mówi prezes Kolejorza.
Prezes Lecha Poznań twierdzi, że klub nie ma wymagalnych zaległości wobec zawodników, miał jedynie pięciodniową zaległość wobec urzędu skarbowego, która została spłacona na początku października. Kolejorz spłaca także kredyt obrotowy. Według Karola Klimczaka dzięki oszczędnościom Lech normalnie funkcjonuje, a koszty funkcjonowania klubu spadły o 10 procent w porównaniu z poprzednim rokiem. Zamierza zimą wzmocnić drużynę; są na to pieniądze, które powstały właśnie z oszczędności.

Lech Poznań nadal nie pozyskał sponsora, który mógłby się reklamować na koszulkach, ale Karol Klimczak mówi, iż klub pozyskał sporo sponsorów o charakterze biznesowym, którzy w sporym stopniu to wyrównują. Dochód ze sprzedaży lóż na stadionie wzrósł o ponad 20 procent. Na pytanie, gdzie się podziały pieniądze ze sprzedaży Artjomsa Rudnevsa, odpowiada: - Zostały przekazane na funkcjonowanie pierwszego zespołu. Poszły głównie na wynagrodzenia piłkarzy, ale także zostały zainwestowane na rozwój działu sprzedaży, na wynajem stadionu czy na Akademię Lecha.

więcej tutaj

CZY LECH POZNAŃ ROZWIJA SIĘ PRAWIDŁOWO?

Lech Poznań wymaga wzmocnienia: