Sport.pl

Trening Lecha Poznań na sztucznej murawie i bez pięciu piłkarzy

Aż pięciu piłkarzy Lecha Poznań zabrakło na środowym treningu. Piłkarze Kolejorza trenowali na boisku ze sztuczną trawą przy ul. Przepadek.
Po poniedziałkowym ataku zimy, lechici przenieśli się ze swojego boiska przy Stadionie Miejskim na obiekt ze sztuczną trawą przy ul. Przepadek, niedaleko Cytadeli. Tam będą trenowali także w czwartek i dopiero na piątkowe zajęcia mają wrócić na Bułgarską.

W środę na w części zaśnieżone boisko nie wybiegli Manuel Arboleda (rehabilituje się po rekonstrukcji więzadeł w kolanie), Jasmin Burić (leczy kontuzjowany łokieć), Marcin Kamiński (ma skręconą kostkę), Gergo Lovrencsics (cierpi na uraz mięśnia przywodziciela) i Kebba Ceesay (jest przeziębiony). Do zajęć wrócił za to Hubert Wołąkiewicz, którego uraz pleców nie okazał się na tyle groźny, by zagrozić jego grze w niedzielnym meczu z Koroną Kielce.

Więcej o: