Bartosz Salamon: Lepszy klub to szansa na kadrę. FC Barcelona o mnie pytała

PRZEGLĄD PRASY. - Odejście do lepszego klubu niż Brescia Calcio to dla mnie szansa na grę w reprezentacji - mówi w ?SuperExpressie? były lechita Bartosz Salamon, który z Lecha Poznań przeniósł się do Włoch. Wiceprezes PZPN ds. zagranicznych Marek Koźmiński widzi w nim potencjał na znakomitego stopera dla kadry.
Bartosz Salamon to rodowity poznaniak, który do wiosny 2007 roku grał w zespołach juniorskich Lecha Poznań. Opuścił jednak Kolejorza i wyjechał do Włoch. Tam zaczął grać w klubie Brescia Calcio na tyle dobrze, że mówiło się o tym, iż młodego piłkarza chciałyby pozyskać takie kluby jak Sporting Lizbona czy AC Milan, a nawet FC Barcelona. Na łamach "SuperExpressu" Bartosz Salamon mówi, że nie interesuje się plotkami transferowymi na swój temat. Odcina się od nich, nie komentuje i nie zawraca sobie głowy. - Rok temu było spore zamieszanie z moim przejściem do Sportingu Lizbona i to mnie nauczyło, że trzeba być ostrożnym. Dopóki nie złożysz podpisu na kontrakcie, to niczego nie możesz być pewien - mówi i potwierdza, że jedną nogą był już w portugalskim klubie. Mówi także o tym, iż wie, że Pep Guardiola z FC Barcelony był na meczu Brescii i rozmawiał z prezesem włoskiego klubu Luigim Corionim na jego temat.

O odejściu z Brescii Calcio mówi jednak chętnie, gdyż - jak twierdzi - przejście do silniejszego klubu dałoby mu szansę gry w reprezentacji Polski. Niedawno nowy wiceprezes PZPN ds. zagranicznych Marek Koźmiński, dobry znawca ligi włoskiej, mówił, iż widzie w Bartoszu Salamonie przyszłego wybitnego stopera dla kadry.

Bartosz Salamon o grze w kadrze narodowej