''Bartosz Ślusarski nigdy nie strzeli 15 goli. Vojo Ubiparip tym bardziej''

Arkadiusz Bąk na serwisie 2x45.com.pl krytycznie odniósł się do siły napastników Lecha Poznań. Jego zdaniem, nie mają odpowiedniej siły, by zastąpić Artjomsa Rudnevsa. - Mam nadzieję, że poszukiwania trwają. I to za granicą, bo w Ekstraklasie ciężko znaleźć kogoś odpowiedniego - mówi były piłkarz Lecha Poznań.
Arkadiusz Bąk reprezentował barwy m.in. Olimpii Poznan, Amiki Wronki i Lecha Poznań. O swoim dawnym klubie mówi, że ma potencjał, aby przodować w tej lidze, zarówno pod względem punktowym, jak i jakości gry. A tej jakości w kilku meczach mi brakowało. - Na pewno związane jest to z dość wąską ławką rezerwowych - uważa. Zwraca także uwagę na napastników Kolejorza. - Bartek Ślusarski nigdy nie był i nie będzie snajperem, który strzeli 15 czy 20 goli w jednym sezonie. Z kolei Ubiparip gra bardzo w kratkę. Cały czas dostaje szanse, ale prezentuje się co najwyżej przeciętnie. Celem Lecha jest zdobycie mistrzostwa i gra w Lidze Mistrzów, a do tego potrzebny jest napastnik typu Rudniewa, czy Leandowskiego. Ubiparip przecież nie zagwarantuje kilkunastu bramek. Mam nadzieję, że poszukiwania nowego napastnika trwają i to za granicą - dodaje.

Arkadiusza Bąka niepokoi fakt, że Lech przegrywa mecze w sytuacjach, w których pierwszy straci bramkę. - Przez nie całkowicie zanika nakreślony wcześniej plan taktyczny. Trzeba nad tym tylko i wyłącznie pracować. W takich sytuacjach potrzebne są indywidualności - powiedział.

Zajął także stanowisko w sprawie niedawnego sporu Manuela Arboledy z Andrzejem Juskowiakiem . - Jeśli Andrzej Juskowiak wypowiadał się negatywnie o jego grze, miał stuprocentową rację. W pewnym momencie Arboleda prezentował poziom, do którego nie powinien się zbliżać. Na szczęście teraz znowu jest jednym z najlepszych graczy w lidze - uważa.

Arkadiusz Bąk bezwzględny dla napastników Lecha Poznań

CO MYŚLISZ O SILE NAPASTNIKÓW LECHA POZNAŃ?