Sport.pl

Lech Poznań trenował bez trzech kontuzjowanych graczy

Łukasz Trałka, Hubert Wołąkiewicz i Bartosz Ślusarski nie wzięli udziału we wtorkowym treningu Lecha Poznań. Cała trójka cierpi na urazy, które zagrażają ich występowi w piątek, w meczu z Wisłą Kraków.
Meczu Lecha z Jagiellonią Białystok z powodu kontuzji nie ukończyło dwóch lechitów - Ślusarski musiał zejść z boiska jeszcze przed przerwą, Wołąkiewicz - po godzinie gry. Trałka rozegrał cały mecz, ale po jego zakończeniu do nogi przykładał sobie lód. To także wskazywało na uraz.

Piłkarze, którzy grali z Jagiellonią, nie trenowali w niedzielę i w poniedziałek. Drużyna w pełnym składzie spotkała się na treningu we wtorek, ale na zajęcia nie wyszli wszyscy trzej gracze kontuzjowani w sobotę. - Na pewno nie są to jakieś bardzo poważne urazy, ale nie jestem spokojny co do tego, że będę miał tych piłkarzy do dyspozycji w piątkowym meczu z Wisłą - mówi trener Mariusz Rumak. Trałka i Wołąkiewicz mają już wyjść na trening w środę, bardziej poważna jest sytuacja z odbitą piętą Ślusarskiego. Jego występ w Krakowie jest najbardziej zagrożony.

Po przymusowej pauzie spowodowanej karą za żółte kartki do składu wraca prawy obrońca Kebba Ceesay.

Więcej o: