Marcin Kamiński z Lecha Poznań: Powtórzyła się sytuacja z Gdańska

- Wydarzenia w meczu z Jagiellonią Białystok ustawił gol, który tak szybko straciliśmy. Straciliśmy go po sytuacji, która byłą jakąś parodią! - mówił obrońca Lecha Poznań Marcin Kamiński po porażce 0:2 z ekipą z Białegostoku.
Przed spotkaniem trener Kolejorza Mariusz Rumak mówił o tym, że Jagiellonia Białystok jest zespołem najbardziej zbliżonym do Lechii Gdańsk, która wygrała z Lechem 2:0 na swoim stadionie. - Powtórzyła się sytuacja z Gdańska, przegrywamy mecz bardzo podobny do tego z Lechią. Ostatnio graliśmy lepiej, teraz wróciliśmy do starych błędów - komentował Marcin Kamiński. - Straciliśmy szybko gola, ale nawet nie chodzi o to, że padł, ale jak padł - po sytuacji, która była jakąś parodią! To bardzo źle na nas wpłynęło. Wreszcie pozwoliliśmy na to, by w nasze poczynania wkradła się niepewność i brak komunikacji.

JAK OCENIASZ GRĘ LECHA?