Lech Poznań znów nie wykorzystał szansy na zajęcie pozycji lidera

Po raz drugi z rzędu Lech :Poznań zmarnował dobrą okazję do ataku na pozycję lidera, jaka powstała po potknięciach konkurencji. Znów zagrał słabo, ale tym razem stracił punkty.
O Kolejorzu mówiło się ostatnio, że punktuje po meczach kiepskich (jak wygrana 1:0 z GKS Bełchatów), a traci punkty po meczach dobrych (jak 1:1 z Pogonią Szczecin). Tym razem stracił punkty po meczu słabym, bo takim był występ z Lechią w Gdańsku.

Przeciętna drużyna z Wybrzeża przed meczem z pretendującym do mistrzostwa kraju Kolejorzem nie wygrała meczu u siebie od wielu miesięcy. Była bliżej strefy spadku niż czuba tabeli, miała tez na koncie dwie przegrane w dwóch ostatnich meczach. Lech jechał do Gdańska po dobrym spotkaniu przeciwko Pogoni Szczecin, z metką ekipy spisującej się na wyjazdach bardzo dobrze .

Już tydzień temu mógł zostać liderem, gdy punkty w derbach Warszawy straciła Legia, a prowadzący w tabeli Widzew Łódź zremisował z Górnikiem Zabrze. Remis z Pogonią uniemożliwił wyjście na miejsce pierwsze. Kolejna okazja pojawiła się teraz, gdy Widzew uległ Polonii Warszawa 1:3. Nie wykorzystała tego jednak ani Legia Warszawa, która zremisowała w Lubinie z Zagłębiem 2:2, ani Lech.

Poznaniacy nie tylko nie zostali liderami, ale spadli na miejsce czwarte, za Widzew oraz dwie ekipy warszawskie. Tracą do łodzian dwa punkty. Przegrana w Gdańsku odebrała Kolejorzowi także miano drużyny niepokonanej w tym sezonie - takowymi są już tylko Legia Warszawa i Górnik Zabrze.

CZY PODOBA WAM SIĘ GRA LECHA POZNAŃ? PODYSKUTUJMY NA FACEBOOKU